Porażka polsko-australijskiego debla
Jan Zieliński i jego partner deblowy, Australijczyk Marc Polmans, nie zdołali awansować do kolejnego etapu turnieju ATP 1000 w Paryżu. W poniedziałek przegrali swój pierwszy mecz z parą z Argentyny, Francisco Cerundolo i Tomasem Martinem Etcheverrym. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:6, 6:1, 3-10 na korzyść Argentyńczyków.
Zieliński i Polmans zdołali wyrównać stan meczu w drugim secie, jednak w decydującym super tie-breaku lepsi okazali się ich rywale. W kolejnej fazie turnieju argentyńscy tenisiści zmierzą się z duetem rozstawionym z numerem drugim, w skład którego wchodzą Amerykanin Christian Harrison i Brytyjczyk Neal Skupski.
Nieudany poniedziałek dla Polaków w Paryżu
Poniedziałek był pechowym dniem dla polskich tenisistów w stolicy Francji. Oprócz Jana Zielińskiego, z turniejem w Paryżu pożegnał się również Hubert Hurkacz. Najlepszy polski singlista zakończył zmagania już w pierwszej rundzie po zaciętym spotkaniu.
Hurkacz musiał uznać wyższość Włocha Lorenzo Musettiego. Polak przegrał 6:7 (3-7), 6:7 (10-12), co ostatecznie przypieczętowało słaby dzień dla reprezentantów Polski w tym prestiżowym turnieju ATP 1000.