Co dalej z Robertem Lewandowskim w reprezentacji Polski?
Po porażce w finale baraży o mistrzostwa świata, kapitan reprezentacji opublikował tajemniczy post, który wielu uznało za pożegnanie z narodowymi barwami. Szybko jednak uciął te spekulacje, zaznaczając, że nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. Fani wciąż liczą na jego obecność na boisku, choć nie da się ukryć, że Robert Lewandowski ma już 38 lat i podczas Euro 2028 dobijałby do czterdziestki. Ostatnio uwaga mediów skupiała się raczej na jego transferowych losach i rzekomych rozmowach z Juventusem Turyn. Jednak 23 kwietnia „Lewy” dość niespodziewanie wrócił do tematu gry w kadrze narodowej. Co ciekawe, do całej sytuacji odniosła się również jego żona.
Jan Tomaszewski grzmi po meczu Barcelony. Wskazuje nowy klub dla Roberta Lewandowskiego
Galeria: Anna Lewandowska z przystojnym Latynosem na zawodach Hyrox
Niespodziewane słowa o zgrupowaniu reprezentacji Polski
Napastnik Barcelony był gościem na youtubowym kanale „Łatwogang”, gdzie wspierał zbiórkę charytatywną na rzecz fundacji „Cancer Fighter”. Podczas czwartkowego live'a temat nagle zbiegł na plany reprezentacyjne. Gwiazdor wyznał, że chciałby zaprosić dzieci podopiecznych fundacji na czerwcowy mecz towarzyski Polski z Nigerią w Warszawie. Gdy prowadzący wspomnieli, że podobną propozycję złożył już Jan Bednarek, Lewandowski zaproponował, że wraz z żoną odwiedzą dzieci podczas zgrupowania kadry. Właśnie wtedy Anna Lewandowska szybko zapytała męża, czy w ogóle spodziewa się powołania i czy zamierza je przyjąć.
"No właśnie, ale to nie ma znaczenia. Myślę, że jakąś tam datę byśmy znaleźli, żeby odwiedzić dzieciaków"
Tą wymijającą odpowiedzią Lewandowski wywołał jeszcze większe spekulacje.