Oszustwo na policjanta w Gdańsku. Fałszywy oficer i podstawiony numer 112
Dramat gdańskiego seniora rozpoczął się od telefonu stacjonarnego, który odebrał 5 czerwca. Po drugiej stronie słuchawki usłyszał głos mężczyzny podającego się za oficera gdańskiej policji, który rzekomo prowadził tajną akcję przeciwko mafii wyłudzającej pieniądze. Oszust przez ponad pięć godzin manipulował swoją ofiarą, wmawiając jej, że oszczędności trzymane w domu są zagrożone. Aby uwiarygodnić swoją historię, przestępca polecił nawet seniorowi zadzwonić pod numer alarmowy 112, gdzie podstawiona osoba potwierdziła trwającą operację policyjną. Fałszywy funkcjonariusz wywierał ciągłą presję, grożąc odpowiedzialnością karną za brak współpracy, i ostatecznie nakłonił starszego pana do spakowania całej gotówki w kwocie 11 180 złotych.
Zatrzymanie na gorącym uczynku w centrum Gdańska. Oszustowi grozi 8 lat więzienia
Zgodnie z poleceniem oszusta, senior pojechał z pieniędzmi do centrum Gdańska na umówione spotkanie. Gdy na miejscu zorientował się, że mógł paść ofiarą przestępstwa, 60-latek wyrwał mu z rąk saszetkę z gotówką i zaczął uciekać. W tym momencie do akcji wkroczyli kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, którzy obserwowali całą sytuację i błyskawicznie zatrzymali sprawcę. Skradzione pieniądze w całości wróciły do zmartwionego właściciela, a zatrzymany 60-latek usłyszał zarzuty usiłowania oszustwa i kradzieży szczególnie zuchwałej. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował, że najbliższe 3 miesiące mężczyzna spędzi w areszcie, a za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja.pl