Nowy podział w eliminacjach do Mistrzostw Świata i Europy
Władze UEFA postanowiły dokonać całkowitej rewolucji w systemie kwalifikacji do mistrzostw kontynentu i globu. Zdecydowano o podziale krajów europejskich na dwie ligi. Polska reprezentacja znajdzie się w wyższej dywizji, która będzie liczyć 36 zespołów. W niższej lidze wystąpi 18 drużyn, a ich liczba wzrośnie do 19, jeśli zablokowana obecnie Rosja zostanie przywrócona do rywalizacji. Wyższa liga zostanie podzielona na trzy grupy po 12 drużyn każda, z kolei niższa – na trzy sześciozespołowe. Każda drużyna rozegra w grupie sześć spotkań – trzy przed własną publicznością i trzy na obcym terenie. Ilość zespołów, które uzyskają bezpośredni awans, będzie uwarunkowana pulą miejsc przypisaną Europie na poszczególnych imprezach. Zmiany podyktowane są chęcią uatrakcyjnienia meczów oraz zwiększenia zysków finansowych i wejdą w życie wraz z początkiem kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2030.
Zaskakujące wyniki sondażu o Janie Urbanie. Różnica w ocenach jest kolosalna
Prezydent UEFA wyjaśnia reformę kwalifikacji
Aleksander Ceferin, pełniący funkcję szefa europejskiej federacji piłkarskiej, przekonuje, że „nowy format poprawi eliminacje, zredukuje liczbę spotkań bez znaczenia i zaoferuje kibicom ciekawszą, bardziej dynamiczną rywalizację”. Zmiany mają również przynieść korzyści dla zespołów narodowych.
Szokujące doniesienia o mundialu 2026. PZPN reaguje na plotki o dodatkowym turnieju
Do tego zapewni drużynom większą sprawiedliwość, a to wszystko bez dodawania nowych terminów w kalendarzu
– zaznacza Ceferin. Podobne zasady wprowadzono już w turniejach klubowych organizowanych przez UEFA. W odświeżonych Ligach Mistrzów, Europy i Konferencji w pierwszej fazie spotkania również rozgrywane są według zasady część w domu, część na wyjeździe, przy czym z konkretnym przeciwnikiem gra się tylko raz. Dodatkowo planowane są też roszady w formacie Ligi Narodów – dotychczasowe cztery dywizje mają zostać zastąpione przez trzy, a każda z nich będzie liczyć po 18 zespołów narodowych.