Iga Świątek zaczęła obronę tytułu od wielkiej wygranej. Na jej konto wpadnie spora kwota

2026-08-17 8:04

Liderka rankingu WTA rozpoczęła turniej w Cincinnati od zdecydowanego zwycięstwa. Iga Świątek pokonała w drugiej rundzie Kolumbijkę Emilianę Arango 6:3, 6:0. Ten szybki triumf dał Polce awans do kolejnej fazy, a także przyniósł jej ogromne pieniądze. Już teraz nasza tenisistka ma zagwarantowaną wysoką premię, a do wygrania w finale jest ponad milion dolarów.

Uśmiechnięta Iga Świątek w czapce z daszkiem patrzy w górę. O jej sukcesach w Cincinnati przeczytasz na Eska.
Autor: Marcin Cholewinski/ East News

Iga Świątek szybko uporała się z pierwszą rywalką w Cincinnati

Zaledwie kilka dni po finałowym starciu w Kanadzie raszynianka powróciła do rywalizacji. Polka była rozstawiona, więc w pierwszej rundzie odpoczywała, mając tak zwany wolny los. Jej premierową rywalką okazała się notowana na 95. miejscu w rankingu Emiliana Arango z Kolumbii. Pierwsze minuty pojedynku mogły sugerować pewne zmęczenie naszej tenisistki po wyczerpujących zmaganiach w Toronto. Przeciwniczka potrafiła nawet przełamać jej serwis i wyszła na prowadzenie 2:1.

Przeczytaj także: Turniej WTA w Cincinnati. Świątek wygrywa, trudne wyzwanie Fręch

Taki stan rzeczy nie potrwał długo. Od tamtej chwili na korcie rządziła wyłącznie Iga Świątek. Polka wygrała aż jedenaście gemów z rzędu, a w całym drugim secie nie oddała Kolumbijce ani jednego gema. Zmniejszyła też liczbę niewymuszonych błędów, co zagwarantowało jej błyskawiczne przypieczętowanie awansu.

– Musiałam złapać rytm, bo kort jest tu inny niż w Toronto, ale potem wszystko już poszło gładko –

wyznała Iga Świątek w krótkim wywiadzie bezpośrednio po zakończeniu spotkania.

Wysokie premie dla tenisistek w Cincinnati. Ile zarobiła Polka?

Triumf nad Emilianą Arango oznacza dla raszynianki nie tylko awans, ale też spory zastrzyk gotówki. Wejście do trzeciej rundy amerykańskiego turnieju wiąże się z premią wynoszącą 47 375 dolarów, czyli ponad 176 tysięcy złotych. To wyraźny awans finansowy, bo za udział w drugiej rundzie tenisistki dostają 26 255 dolarów.

Zobacz też: Ewa Swoboda na archiwalnych zdjęciach. Tak polska sprinterka wyglądała bez tatuaży

A im dalej w las, tym nagrody są jeszcze wyższe. W całej puli imprezy znajduje się imponująca kwota ponad 7,4 miliona dolarów. Jeśli Iga Świątek wygra kolejny mecz i awansuje do czwartej rundy, zarobi już blisko 82 tysiące dolarów. Ćwierćfinał wyceniono na 154 210 dolarów, a udział w półfinale na blisko 300 tysięcy dolarów. Na zwyciężczynię całego turnieju w Cincinnati czeka czek na ponad milion dolarów, z kolei finalistka otrzyma niemal 565 tysięcy dolarów.

Ostatni przystanek Igi Świątek przed startem w US Open

Kolejną przeciwniczką w trzeciej rundzie turnieju w Cincinnati będzie Maria Sakkari, która jest rozstawiona z numerem 28. Historia ich bezpośrednich spotkań jest niemal remisowa, bo Iga Świątek wygrywała pięciokrotnie, a Greczynka schodziła z kortu jako zwyciężczyni cztery razy. Obie tenisistki w tym roku zagrały już ze sobą dwa razy. Liderka rankingu WTA musiała uznać wyższość rywalki w Dausze, ale pokonała ją podczas prestiżowej imprezy w Indian Wells.

QUIZ: Ile wiesz o Idze Świątek?
Pytanie 1 z 35
Trenerem Igi Świątek był w latach 2024-2026...

– Jest doświadczoną i świetną tenisistką, na pewno będzie ciężko. Przygotuję się taktycznie, grałyśmy już w tym sezonie i wiem, że czeka mnie wyzwanie –

stwierdziła przed tym spotkaniem polska tenisistka.

Rywalizacja w amerykańskim Cincinnati jest ostatnim wielkim testem przed startem wielkoszlemowego turnieju US Open. Zmagania w Nowym Jorku rozpoczną się pod koniec sierpnia.

JAN TOMASZEWSKI GRZMI W SPRAWIE IGI ŚWIĄTEK: ONI JEJ PRZESZKADZALI!

Rolki