Nad Adriatyk pociągiem z Polski. PKP Intercity wraca z hitem wakacji

2026-01-29 15:27

Pociągi PKP Intercity biją rekordy popularności, a przewoźnik szykuje kolejne ofensywne zmiany w ofercie. Więcej składów, nowy tabor i ambitne plany na najbliższe lata to jedno. Jednak prawdziwą gratką dla pasażerów będzie powrót połączenia z Warszawy nad do Chorwacji.

Nad Adriatyk pociągiem z Polski. PKP Intercity wraca z hitem wakacji

i

Autor: Mateusz Gołębiewski

Rekordowy rok PKP Intercity

Przedstawiciele zarządu PKP Intercity na czwartkowym spotkaniu z dziennikarzami zwrócili uwagę, że w ubiegłym roku spółka przewiozła 89,2 mln pasażerów - o 14 proc. więcej niż rok wcześniej i 31 proc. więcej niż dwa lata temu. Średnio każdego dnia w 2025 r. z połączeń dalekobieżnych korzystało około 244 tys. osób.

- 96 mln to jest plan Intercity na ten rok - poinformował wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak. Podkreślił, że zgodnie z szacunkami ministerstwa cały polski rynek kolejowy przekroczy w tym roku 460 mln podróżnych.

Nowy tabor i bardziej dostępne pociągi

Przedstawiciele przewoźnika podkreślili, że w tym roku trafi do niego 17 nowych lokomotyw, które będą mogły się poruszać z prędkością 200 km/h. Ponadto, do końca roku firma planuje odebrać 143 zmodernizowane wagony. Podróżni mają mieć do dyspozycji więcej pociągów dostosowanych m.in. do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, rodzin z dziećmi czy rowerzystów.

Rewolucja w rozkładzie jazdy

Prezes PKP Intercity Janusz Malinowski podkreślił, że zarząd pracuje obecnie nad rozkładem jazdy 2026-2027. - Nie chcę jeszcze mówić o szczegółach, ale wprowadzimy niemałą rewolucję, bo tych pociągów w 2027 roku będzie ponad 600. Będzie mocne wzmocnienie oferty, o blisko 13,5 proc. – zapowiedział.

Powrót pociągu do Chorwacji

Dodał, że w tym roku powróci popularne połączenie z Warszawy do Chorwacji. - W tym roku pociąg będzie jeździł częściej, bo 6 razy w tygodniu, wcześniej jeździł 4 razy; pojedziemy nie tylko do Rijeki, ale też do Kopru i - na przesiadkę na jednym bilecie na autobusie - do Triestu - dodał.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiadał w ub.r., że pociąg do Chorwacji w 2026 r. pokona trasę o trzy godziny szybciej, ponieważ wcześniejszy czas przejazdu, przekraczający 19 godzin, był uzależniony od remontów prowadzonych na trasie. Według danych resortu w ubiegłoroczne wakacje z pociągu do Rijeki skorzystało 9,3 tys. osób.

Częstsze kursy na kluczowych trasach

W tym roku na najpopularniejszych trasach pociągi mają kursować cyklicznie - co godzinę mają jeździć pomiędzy Warszawą a Gdańskiem oraz między Wrocławiem a Krakowem. Ponadto, pociągi mają kursować nie rzadziej niż co 2 godziny między Trójmiastem a Krakowem oraz co 2 godz. między Gdynią a Wrocławiem. Pociąg z Warszawy do Berlina oraz w powrotną stronę ma również odjeżdżać co 2 godz.

Punktualność do poprawy

Dodał, że jednym z celów zarządu jest poprawa punktualności pociągów, która w 2025 r. spadła o 0,4 pkt proc. wobec 2024 r. i wyniosła 76,3 proc. - My oczywiście nie jesteśmy zadowoleni z tej punktualności. Chcemy tę punktualność poprawić i ją będziemy poprawiać - zapowiedział Malinowski. W 2023 roku punktualność pociągów wyniosła 72,5 proc., a w 2022 r. - 66,6 proc.

Program lojalnościowy dla pasażerów

Zarząd zapowiedział również program lojalnościowy, który ma zostać uruchomiony na wiosnę. Będzie on polegał na zbieraniu punktów w aplikacji, które będą mogły być później wymieniane na bilety lub zakupy w wagonie gastronomicznym.

Pociąg do Chorwacji (27.06.2025)

Pociąg pędził między samochodami! Sekundy od tragedii
Tak trzeba żyć!
Bileciki do kontroli! Zaglądamy za kulisy pracy konduktora pociągu