Zmienna pogoda w Rzymie przed meczem Świątek
Od samego rana w Wiecznym Mieście panowały bardzo dynamiczne warunki atmosferyczne przed planowanym meczem WTA. Na przemian pojawiało się słońce, deszcz, a niebo było raz szare, raz bezchmurne. Dodatkowo, dość silny wiatr utrudniał przewidywanie stabilnej aury, z prognozami zmieniającymi się co chwilę, co podkreślali kibice.
Kibice z Wrocławia i innych miast podkreślali w rozmowie z PAP, jak trudno było zaplanować dzień turnieju. Niemal wszyscy fani, którzy licznie przybyli na wieczorny polsko-włoski mecz na centralnym korcie, byli starannie przygotowani na każde ewentualne warunki pogodowe. Wśród ich ekwipunku znalazły się kurtki przeciwdeszczowe, parasolki i ciepłe swetry.
Pogoda w Rzymie a mecz Świątek?
Mieszkanki Warszawy obecne na trybunach przyznały, że bardziej niż chwilowe opady deszczu, niepokoił je porywisty wiatr, który sporadycznie w ciągu dnia przybierał na sile. Doświadczenia z poprzednich dni wskazywały na to, że warunki pogodowe mogą mieć znaczący wpływ na przebieg spotkań na korcie tenisowym.
Agnieszka, mieszkająca w Rzymie, przypomniała piątkowy mecz Igi Świątek z Caty McNally, kiedy to również chwilami mocno wiało, a pojedynek zakończył się tuż przed ulewą. Na trybunach centralnego kortu można było dostrzec wiele polskich flag oraz kibiców ubranych w biało-czerwone stroje, gotowych żywiołowo wspierać polską tenisistkę.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.