81. rocznica wyzwolenia Auschwitz. Prezydent Nawrocki zabrał głos

2026-01-27 16:48

We wtorkowe popołudnie w budynku tzw. centralnej sauny w byłym Auschwitz II-Birkenau rozpoczęła się główna uroczystość obchodów 81. rocznicy wyzwolenia więźniów niemieckiego obozu zagłady. W wydarzeniu bierze udział m.in. Karol Nawrocki. Prezydent podkreślił, że obóz "był fabryką śmierci zorganizowaną przez Niemców". - Ale ta droga, i o tym powinniśmy pamiętać, my, współcześni Polacy, ale także najważniejsze osoby na całym świecie, ta droga rozpoczęła się dużo wcześniej w międzywojennych Niemczech - mówił.

Karol Nawrocki

i

Autor: Jarek Praszkiewicz/ PAP

Wystąpienie prezydenta Nawrockiego w 81. rocznicę wyzwolenia Auschwitz

Karol Nawrocki przywołał w swoim wystąpieniu rotmistrza Witolda Pileckiego. Jak zaznaczył, jego raport dotyczący Auschwitz "wyznaczył dzisiejsze obowiązki Rzeczpospolitej", która "jest w istocie kustoszem prawdy o niemieckich zbrodniach i kustoszem prawdy o ofiarach, które poniosły tutaj śmierć". Według prezydenta raport rotmistrza Pileckiego "jest jedną z najważniejszych książek literatury faktu, odnoszącą się do zbrodni niemieckich w obozie".

Prezydent podkreślił, że obóz "był fabryką śmierci zorganizowaną przez Niemców". - Ale ta droga, i o tym powinniśmy pamiętać, my, współcześni Polacy, ale także najważniejsze osoby na całym świecie, rozpoczęła się dużo wcześniej w międzywojennych Niemczech - zauważył. Dodał, że naród niemiecki "poparł ideologię narodowego socjalizmu i pozwolił Adolfowi Hitlerowi dojść do władzy". Podkreślił, że "zło niemieckich obozów koncentracyjnych i obozu koncentracyjnego w Auschwitz było złem państwowym".

Prezydent stwierdził, że dzisiaj Auschwitz jest symbolem i dowodem "bestialstwa, barbarzyństwa, narodowosocjalistycznej ideologii, która znalazła swój dom w konkretnym państwie, czyli w Niemczech". Jak zaznaczył, jest także "symbolem pewnej obojętności wobec śmierci niewinnych w ramach akcji eutanazyjnych przed rokiem 1939 i po roku 1939, i obojętności państw Europy Zachodniej na to, co działo się w Polsce w latach 1939-1941".

Prezydent przypomniał, że Niemcy "zamordowali sześć milionów Żydów, a wśród nich trzy miliony obywateli przedwojennej II Rzeczpospolitej". - Do Auschwitz mogło nie dojść, gdyby reakcja była odpowiednia dużo wcześniej, ale doszło i dziś o tym pamiętamy, i dziś o tym musimy przypominać - powiedział Nawrocki.

"Państwo niemieckie do dziś nie zapłaciło reparacji Polsce"

- Wieczna pamięć ofiarom Holokaustu, Żydom, którzy zostali zamordowani w obozie koncentracyjnym Auschwitz, przedstawicielom jednego narodu, a obywatelom wielu państw - także mojej ojczyzny, Rzeczpospolitej - mówił prezydent. Podkreślił też, że "świat nie może być obojętny na to, co działo się po 1945 roku". - Tylko 15 proc. oprawców z niemieckich obozów koncentracyjnych odpowiedziało za mordy, które miały tu miejsce. Świat odwracał przez wiele lat głowy od tej strasznej tragedii i odpowiedzialności za to, co wydarzyło się w Auschwitz. Po 1945 roku pamiętaliśmy o ofiarach, ale zapomnieliśmy o sprawcach - zauważył Nawrocki.

Jak mówił, "tyle dziś zachwytów słyszymy o tym, że po roku 1945 roku nie było wojny światowej - świat żył w pokoju, ONZ funkcjonowała". - A przez tyle dekad nie udało się doprowadzić do odpowiedzialności osób, które były odpowiedzialne właśnie za tę śmierć i ten symbol, w którym jesteśmy - powiedział Nawrocki. - Państwo niemieckie do dziś nie zapłaciło reparacji Polsce za zło II wojny światowej. Tak nie buduje się świata pokoju. Za każdą zbrodnię i każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić. Wtedy dopiero będziemy mogli mieć poczucie, że wykonaliśmy swój współczesny obowiązek - ocenił prezydent.

Polacy ŻĄDAJĄ reparacji! Niemcy nas UPOKARZAJĄ! Wysłać CZOŁGI na BERLIN, to oddadzą!|Komentery
Express Biedrzyckiej
Wigura: DEZINFORMACJA i POPULIZM to OGROMNY PROBLEM! REPARACJE są dla POLAKÓW WAŻNE! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ