Historyczny awans Kanady
Kanada wygrała z Republiką Południowej Afryki 1:0 po trafieniu Stephena Eustaquio w drugiej minucie doliczonego czasu gry. Bramka padła po precyzyjnym strzale z 16 metrów, gdy zawodnik przejął źle wybitą przez obrońców rywali piłkę. Mecz odbył się w Los Angeles przy udziale 69 237 widzów, a sędziował go Portugalczyk Joao Pinheiro.
Dla obu reprezentacji był to pierwszy w historii awans do fazy pucharowej turnieju tej rangi. Kanadyjczycy osiągnęli ten sukces w swoim trzecim starcie na mundialu, natomiast zespół z Afryki potrzebował do tego czterech turniejów. W fazie grupowej obie ekipy odnotowały identyczny bilans wyników: zwycięstwo, remis oraz porażkę, dzięki czemu zajęły drugie miejsca w swoich grupach.
Kto będzie kolejnym rywalem?
Pierwsza połowa spotkania przebiegała zachowawczo, a afrykańscy piłkarze często grali na czas. Najlepszą sytuację przed przerwą Kanadyjczycy stworzyli w 44. minucie, kiedy Aubrey Modiba wybił piłkę z linii bramkowej po strzale głową Moise Bombito. W drugiej części meczu świetnymi interwencjami popisywał się bramkarz RPA Ronwen Williams, który bronił strzały Taniego Oluwaseyiego i Jonathana Davida.
Reprezentacja Kanady zmierzy się w 1/8 finału mistrzostw świata z triumfatorem wtorkowego starcia Holandia – Maroko, które odbywa się w Monterrey. Spotkanie o awans do ćwierćfinału zaplanowano na najbliższą sobotę. Mecz ten zostanie rozegrany na obiekcie w Houston.