Spis treści
Hugo Broos na podium historycznego zestawienia
Reprezentacja RPA pożegnała się z mistrzostwami świata w USA, Kanadzie i Meksyku po niedzielnym meczu 1/16 finału. Zespół z Afryki uległ Kanadzie 0:1, kończąc swój udział w turnieju. Belgijski szkoleniowiec Hugo Broos miał w dniu tego spotkania dokładnie 74 lata i 79 dni. Ten wiek pozwolił mu umocnić się na trzeciej pozycji w prestiżowym rankingu najbardziej doświadczonych selekcjonerów w dziejach światowego czempionatu. Wynik ten stanowi jedno z najciekawszych wydarzeń statystycznych bieżących rozgrywek.
Zanim Belg zajął trzecie miejsce na podium, przez kilka dni wiceliderem klasyfikacji był Miroslav Koubek. Ten szkoleniowiec poprowadził rodzimą reprezentację Czech w pierwszym spotkaniu grupy A przeciwko Korei Południowej. W dniu tego debiutanckiego starcia czeski trener liczył sobie dokładnie 74 lata i 283 dni, co dawało mu pozycję lidera rankingu. Choć jego drużyna ostatecznie odpadła z mundialu po fazie grupowej, selekcjoner zdołał wyśrubować swój osobisty rezultat. W trzecim meczu z Meksykiem jego wiek wynosił już 74 lata i 296 dni.
Kto dzierży rekord wszech czasów mistrzostw świata?
Absolutnym rekordzistą w kategorii najstarszego trenera pozostaje słynny Holender Dick Advocaat. W trakcie tegorocznego mundialu poprowadził on egzotyczną reprezentację Curacao w starciu grupowym przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej. W dniu tej rywalizacji, zakończonej porażką jego zespołu 0:2, utytułowany szkoleniowiec miał równo 78 lat i 271 dni. Mimo ogromnego doświadczenia na ławce trenerskiej drużyna pod jego wodzą zakończyła zmagania już na pierwszej rundzie. Rezultat Holendra wydaje się na ten moment niezwykle trudny do pobicia.
Warto przy tej okazji przypomnieć również zupełnie odwrotny biegun historycznych statystyk trenerskich. Najmłodszym w historii menedżerem prowadzącym zespół w finałach mistrzostw świata pozostaje niezmiennie Włoch Felipe Pascucci. Zaledwie 26-letni szkoleniowiec ten stał za sterami reprezentacji Argentyny podczas globalnego czempionatu w 1934 roku. W trakcie rywalizacji w ramach 1/8 finału przeciwko Szwecji, którą ekipa z Ameryki Południowej przegrała 2:3, liczył on dokładnie 26 lat i 337 dni. Różnica pokoleń pokazuje ewolucję futbolu na przestrzeni dekad.