Spis treści
- Parlamentarny zespół wydał pozytywną opinię w kwestii rozpatrzenia dokumentów uderzających w byłego ministra sprawiedliwości.
- Cały proces to pokłosie działań Dariusza Korneluka, występującego w tej konkretnej sprawie w roli oskarżyciela prywatnego.
- Decydujące głosowanie w izbie niższej zaplanowano na najbliższy piątek, 19 czerwca.
Wniosek Dariusza Korneluka o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze
Odpowiednia grupa poselska, zajmująca się sprawami regulaminowymi i immunitetowymi, przedstawiła jasne stanowisko, rekomendując parlamentarzystom wyrażenie zgody na pociągnięcie Zbigniewa Ziobry do odpowiedzialności przed sądem. Procedura ta jest bezpośrednim efektem prywatnego wniosku, z którym oficjalnie wystąpił Dariusz Korneluk.
Czwartkowe posiedzenie przyniosło sprawozdanie z prac komisji, za którego zaprezentowanie odpowiadał poseł Tomasz Głogowski. Przedstawiciel izby niższej zaznaczył wyraźnie, że w trakcie obrad nie pojawił się żaden wytypowany przez Zbigniewa Ziobrę polityk, który podjąłby się obrony jego interesów na tym etapie procedowania.
Ukraina chce przyspieszenia. Zełenski zwrócił się do Polski
Polityczni sojusznicy lidera Suwerennej Polski starali się dowieść, że kwestionowane wypowiedzi stanowiły jedynie dopuszczalną krytykę trybu powołania Dariusza Korneluka na wysokie stanowisko oraz zmian zachodzących na najwyższych szczeblach w prokuraturze. Mimo tych tłumaczeń spora część członków gremium uznała jednoznacznie, że słowa oskarżonego zdecydowanie wykroczyły poza ramy standardowej polemiki politycznej.
– Większość posłów wskazywała na bardzo konkretne i brutalne zarzuty – relacjonował Głogowski.
Jak uzupełnił sprawozdawca, w trakcie burzliwej wymiany zdań mocno akcentowano fakt, że nie można pozwalać na bezpodstawne rzucanie bardzo poważnych oskarżeń wobec szefa prokuratury w naszym kraju.
Mocne oskarżenia Zbigniewa Ziobry o „partyjnym działaczu”
Oś ostrego sporu kręci się wokół kontrowersyjnych deklaracji, jakie poseł wygłosił w przestrzeni medialnej w grudniu 2025 roku. Pełniący w przeszłości funkcję szefa resortu sprawiedliwości polityk przekonywał wtedy publicznie, że na wyraźne życzenie Donalda Tuska kluczowe stanowisko w państwowych organach ścigania bezceremonialnie objął „partyjny działacz”.
Na tym jednak parlamentarzysta nie poprzestał, twierdząc bez ogródek, że rzekomym głównym celem nowego prokuratora ma być wyciszanie niewygodnych śledztw dotyczących otoczenia obecnego premiera oraz fabrykowanie spraw uderzających w oponentów politycznych aktualnego obozu rządzącego.
Adresat tych zarzutów poczuł, że tego typu publiczne stwierdzenia godzą w jego wizerunek, dlatego błyskawicznie zdecydował się na skierowanie aktu oskarżenia w trybie prywatnoskargowym. Aby jednak sądy powszechne mogły w ogóle zająć się tą sprawą, niezbędne jest podjęcie przez posłów decyzji o pozbawieniu Ziobry tarczy ochronnej wynikającej z tytułu sprawowanego mandatu.
Sejm ponownie weryfikuje immunitet parlamentarny Zbigniewa Ziobry
Ochrona poselska w polskim prawie absolutnie nie działa na zasadzie jednego, globalnego dokumentu chroniącego przed wszystkimi zarzutami. Każdorazowe odebranie immunitetu dotyczy ściśle jednego, konkretnie sprecyzowanego incydentu lub postępowania, dlatego pojawienie się w Sejmie nowych akt oskarżenia oznacza konieczność przeprowadzenia całkowicie nowej procedury głosowania.
Warto przypomnieć, że w ostatnich dniach maja parlamentarzyści odebrali już posłowi PiS ochronę prawną w związku z inną sprawą wytoczoną przez znaną dziennikarkę Dorotę Wysocką-Schnepf. Aktualnie rozpatrywany przypadek to jednak zupełnie nowy zbiór wypowiedzi i całkowicie niezależne postępowanie, które zostało zainicjowane przez Dariusza Korneluka.
Członkowie odpowiedniego gremium sejmowego pochylili się nad aktami sprawy już 10 czerwca i w ostatecznym rozrachunku większościowo poparli przedłożony wniosek. Teraz wiążący głos należy wprost do wszystkich zgromadzonych posłów, a weryfikacja zapadłych rekomendacji została na sztywno wpisana do piątkowego harmonogramu posiedzenia.
Zachęcamy również do zapoznania się z dostępną w materiale galerią zdjęć, która ukazuje, jak w obliczu dłuższego wyjazdu byłego ministra sprawiedliwości do USA, reprezentacyjne schody na terenie jego prywatnej posesji powoli zarastają wszechobecnymi chwastami.