Spis treści
- Grzegorz Braun z zarzutami IPN w Krakowie
- Zarzuty dla europosła po wypowiedziach w 2025 roku
- Głośne wywiady na platformie YouTube i w Radiu Wnet
- Badania naukowe potwierdzają obecność cyjanowodoru
- Lider Konfederacji Korony Polskiej nie przyznaje się do winy
- Komentarz przed krakowskim oddziałem IPN
- Braun podważa oficjalną narrację historyczną
- Parlament Europejski zgodził się na uchylenie immunitetu
Grzegorz Braun z zarzutami IPN w Krakowie
We wtorek, 25 sierpnia, prokurator z krakowskiego pionu śledczego Instytutu Pamięci Narodowej sformułował zarzuty wobec polityka. Dotyczą one negowania faktów historycznych związanych ze zbrodnią ludobójstwa, jakiej dopuścili się naziści na terenie byłego obozu koncentracyjnego i zagłady KL Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Prokuratura zarzuca mu publiczne wygłaszanie tez niezgodnych z prawdą o działaniach funkcjonariuszy III Rzeszy Niemieckiej.
Zarzuty dla europosła po wypowiedziach w 2025 roku
Z informacji przekazanych przez IPN wynika, że przedstawicielowi Parlamentu Europejskiego przypisuje się dwa czyny. Zostały one popełnione podczas publicznych wystąpień w lipcu 2025 roku, które miały miejsce w Jedwabnem oraz w stolicy. Europoseł miał podważać istnienie instalacji do gazowania ludzi na terenie obozu Auschwitz-Birkenau i negować ich wykorzystywanie do systematycznego mordowania ofiar.
Głośne wywiady na platformie YouTube i w Radiu Wnet
Sprawa ma swój początek w słowach, które polityk wypowiedział na antenie Radia „Wnet” oraz podczas rozmowy w programie „Jan Pospieszalski rozmawia” emitowanym na portalu YouTube. To właśnie w trakcie tych wywiadów padło kontrowersyjne sformułowanie. Grzegorz Braun oznajmił, że informacje o komorach gazowych w Auschwitz są „niestety fejkiem”, co wywołało zdecydowaną reakcję organów ścigania.
Stwierdzenia te są w oczywisty sposób sprzeczne z powszechną wiedzą historyczną opartą na dokumentach, relacjach świadków, wyjaśnieniach sprawców, ustaleniach zarówno postępowań karnych prowadzonych w przeszłości, jak też obecnie prowadzonego śledztwa Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie w sprawie zbrodni ludobójstwa w obozie KL Auschwitz-Birkenau – podał IPN w komunikacie po przedstawieniu zarzutów.
Badania naukowe potwierdzają obecność cyjanowodoru
Instytut przypomniał, że dowody na zbrodniczą działalność w obozie są niepodważalne. W latach dziewięćdziesiątych XX wieku krakowski Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna przeprowadził szczegółowe analizy. Badania te bezsprzecznie udowodniły obecność cyjanowodoru w ruinach urządzeń służących do masowego mordowania więźniów.
Lider Konfederacji Korony Polskiej nie przyznaje się do winy
Polityk nie zamierza akceptować stawianych mu zarzutów. Zadeklarował, że nie poczuwa się do winy, choć nie zaprzeczył, że kontrowersyjne słowa faktycznie padły z jego ust. Zapowiedział ponadto, że szczegółowe odniesienie się do sprawy przedstawi dopiero po tym, jak otrzyma na piśmie pełne uzasadnienie decyzji o przedstawieniu mu zarzutów.
Komentarz przed krakowskim oddziałem IPN
Będąc we wtorek przed siedzibą Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie, europoseł odniósł się do toczącego się postępowania. – Państwa się szantażuje tym, że to są fakty powszechnie znane i niekwestionowane. Otóż ja je kwestionuję. Kwestionuję je tylko i aż w tym newralgicznym – jak się okazuje – punkcie, jakim są owe mityczne komory gazowe w Auschwitz – skomentował w swoim stylu.
Braun podważa oficjalną narrację historyczną
Według oskarżonego powszechnie przyjęta wersja wydarzeń dotycząca metod zabijania w obozach zagłady budzi zastrzeżenia i powinna być obiektem kolejnych analiz badawczych. Europoseł uznał, że obowiązująca historia obozu w Oświęcimiu została narzucona przez państwa, które wygrały wojnę, a następnie była bezrefleksyjnie powielana przez instytucje naukowe i państwowe.
Parlament Europejski zgodził się na uchylenie immunitetu
Kroki prawne wobec polityka stały się możliwe dzięki decyzji na szczeblu unijnym. Parlament Europejski rozpatrzył pozytywnie wniosek, który złożyła krakowska Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Zgoda na uchylenie ochrony prawnej przysługującej eurodeputowanemu otworzyła drogę do oficjalnego postawienia mu zarzutów przez prokuraturę.