Wielki sukces Mai Chwalińskiej w Wuhan. Pierwszy tytuł WTA stał się faktem

2026-10-18 17:01

Maja Chwalińska odniosła historyczny sukces, triumfując w turnieju w Wuhan i zdobywając swój pierwszy tytuł WTA. W finałowym, niedzielnym starciu pokonała Brytyjkę Sonay Kartal z wynikiem 2:6, 6:4, 6:2. Na osiągnięcie Polki błyskawicznie zareagował prezydent Karol Nawrocki, składając jej gratulacje za pośrednictwem mediów społecznościowych. Już w poniedziałek nasza tenisistka awansuje na wysokie, 11. miejsce w światowym rankingu.

Maja Chwalińska z trofeum w Wuhan. Obok na miniaturze Karol Nawrocki. O sukcesie tenisistki przeczytasz na Eska.
Autor: Wang Zhao/AFP, AP Photo / East News

Głowa państwa odniosła się do wielkiego triumfu naszej zawodniczki za pośrednictwem popularnego serwisu X. Prezydent Karol Nawrocki opublikował specjalny wpis, w którym nie krył uznania dla niezwykłego wyczynu utalentowanej zawodniczki. „Wielkie brawa, Maja! 🇵🇱 Kolejny piękny rozdział w historii polskiego tenisa. Gratulacje!” – napisał po zakończeniu niedzielnego spotkania w Chinach.

Ten wspaniały rezultat stanowi najważniejsze osiągnięcie w całej sportowej drodze polskiej tenisistki. Warto przypomnieć, że już w czerwcu otarła się o zdobycie premierowego trofeum, jednak w decydującym starciu paryskiego wielkoszlemowego French Open musiała uznać wyższość rosyjskiej przeciwniczki, Mirry Andriejewej. Zmagania w kategorii WTA 1000 pod względem wagi i prestiżu znajdują się tuż za najważniejszymi turniejami Wielkiego Szlema.

Maja Chwalińska odrabia straty i triumfuje w finale

Początek niedzielnego meczu absolutnie nie układał się po myśli reprezentantki Polski, która odczuwała wyraźne kłopoty przy własnym podaniu i notowała dużą liczbę niewymuszonych pomyłek. Zaledwie kilkanaście minut rywalizacji wystarczyło, aby na tablicy wyników pojawił się rezultat 1:4, co ostatecznie przełożyło się na przegraną w otwierającej partii wynikiem 2:6. W kolejnym secie gra Polki zaczęła wyglądać nieco lepiej, mimo że na korcie wciąż przeważała brytyjska oponentka. Mimo tych trudności zdołała zniwelować przewagę przełamania, doprowadzając do remisu 2:2, by ostatecznie przy stanie 4:4 zgarnąć dwa decydujące gemy i wymusić rozegranie trzeciej odsłony.

Ostatnia odsłona starcia to już absolutna dominacja naszej reprezentantki, która zdecydowanie przejęła kontrolę nad przebiegiem wydarzeń na korcie. Skrupulatnie korzystała ze swoich firmowych zagrań w postaci precyzyjnych lobów i skrótów, co potęgowało zmęczenie przeciwniczki i zmuszało ją do seryjnych błędów. Tę część meczu wygrała pewnie 6:2, zamykając pojedynek przy trzeciej piłce meczowej po dokładnie dwóch godzinach i 43 minutach zaciętej walki.

Maja Chwalińska pokonała w Wuhan Igę Świątek

Bój o mistrzowskie trofeum obfitował w niezwykle trudne wyzwania dla nowej mistrzyni. Zanim dotarła do finału, odprawiła z kwitkiem jedenastą rakietę świata – Amerykankę Ivę Jovic w 1/8 finału, następnie wyeliminowała Greczynkę Marię Sakkari, a w starciu półfinałowym odniosła wspaniałe zwycięstwo nad utytułowaną Igą Świątek. Znamienny jest fakt, że przed tegorocznym French Open nowa gwiazda polskiego tenisa nie mogła pochwalić się ani jednym triumfem nad rywalką z pierwszej sześćdziesiątki zestawienia. Zaledwie sześć ostatnich miesięcy przyniosło jej aż 13 takich wygranych, z czego siedem to wiktoria nad przeciwniczkami klasyfikowanymi w pierwszej trzydziestce globu.

Niedzielna oponentka naszej tenisistki, Brytyjka Sonay Kartal, rozpoczynała azjatyckie zmagania dopiero jako 170. zawodniczka oficjalnego zestawienia najlepszych zawodniczek na świecie. Brytyjska sportsmenka musiała pogodzić się ze stratą znacznej części obecnego sezonu w związku z dokuczliwymi urazami, jednak świetna postawa podczas chińskiej imprezy zagwarantowała jej spektakularny awans na 50. lokatę w globalnym zestawieniu.

Dzięki wygranej w decydującym starciu reprezentantka Polski wpisała się na prestiżową listę mistrzyń chińskich zawodów, gdzie przed nią triumfy święciły między innymi tak znakomite tenisistki, jak Aryna Sabalenka, Petra Kvitova, Venus Williams oraz Coco Gauff. Tą wybitną dyspozycją udowodniła wszystkim ekspertom i kibicom z całego świata, że jej genialny występ podczas niedawnego finału Roland Garros zdecydowanie nie był tylko dziełem przypadku czy chwilową anomalią.

Maja Chwalińska - quiz wiedzy o tenisistce
Pytanie 1 z 10
1. W jakim mieście urodziła się Maja Chwalińska?
MAJA CHWALIŃSKA O SZALEŃSTWIE PO FINALE ROLANDA GARROSA | CO Z DZIKĄ KARTĄ NA WIMBLEDONIE?

ROLKI