Trudny początek finału i wielki powrót
Niedzielny mecz finałowy nie rozpoczął się po myśli polskiej zawodniczki. W pierwszej partii decydującego starcia lepsza okazała się Brytyjka Sonay Kartal, która wygrała 6:2. Później inicjatywę na korcie przejęła reprezentantka Polski, pewnie wygrywając drugiego seta 6:4 i doprowadzając do wyrównania stanu rywalizacji w wielkim finale.
W decydującej odsłonie polska tenisistka udokumentowała swoją całkowitą przewagę, triumfując pewnie 6:2. Tym samym zawodniczka rozstawiona z numerem szesnastym odniosła największy triumf w swojej dotychczasowej karierze. Ostatnią szansę na tytuł miała w czerwcu, jednak w finale turnieju French Open uległa Mirrze Andriejewej z Rosji. W poniedziałek zadebiutuje na jedenastym miejscu w globalnym zestawieniu.
Elitarna ranga turnieju w Chinach
Zmagania z cyklu WTA 1000 to jedne z najważniejszych wydarzeń w całym tenisowym kalendarzu, które swoją rangą ustępują wyłącznie turniejom z cyklu Wielkiego Szlema. Zawody w chińskim Wuhan są regularnie rozgrywane od 2014 roku. Zgromadzenie kompletu punktów w tej lokalizacji to cel najwybitniejszych zawodniczek rywalizujących w profesjonalnym tourze.
W przeszłości po mistrzowskie trofea na chińskich kortach sięgały największe gwiazdy światowego formatu. Trzykrotnie ze zwycięstwa w tym prestiżowym turnieju cieszyła się Białorusinka Aryna Sabalenka. Oprócz niej po tytuły w Wuhan sięgały dwukrotnie Czeszka Petra Kvitova, a po jednym razie wygrywały Amerykanki Venus Williams i Coco Gauff oraz reprezentująca Francję Caroline Garcia.