Spis treści
Dziennikarze zaczęli intensywnie dopytywać o szczegóły malunków Karola Nawrockiego jeszcze podczas wyścigu o fotel prezydencki w 2025 roku. Zainteresowanie wywołały archiwalne fotografie krążące w internecie, na których ubranemu w podkoszulek politykowi wyraźnie widać napisy umiejscowione na plecach oraz ramionach. Obecnie dostrzeżenie tych detali graniczy z cudem, ponieważ głowa państwa stawia na eleganckie garnitury, a nawet przy nieoficjalnych wyjściach wybiera koszulki z krótkim rękawem. Kwestia tych specyficznych ozdób na stałe zagościła jednak w przestrzeni publicznej.
Tatuaże Karola Nawrockiego. Zmiana herbu Chelsea na patriotycznego orła
W czasach swojej młodości obecny prezydent zdecydował się na uwiecznienie na klatce piersiowej symbolu piłkarskiej drużyny Chelsea, przedstawiającego charakterystycznego lwa dzierżącego berło. Karol Nawrocki był ogromnym miłośnikiem futbolu na wysokim poziomie i kibicował angielskiej ekipie. Sytuacja skomplikowała się jednak w momencie, gdy przez niemal dwie dekady, od 2003 do 2022 roku, stery w klubie dzierżył Roman Abramowicz, czyli rosyjski miliarder z bliskiego otoczenia Władimira Putina.
Właśnie powiązania właścicielskie z rosyjskim oligarchą skłoniły polityka do podjęcia radykalnych kroków. Jak informował w trakcie trwania kampanii dziennik „Super Express”, powołując się na relację znajomego Karola Nawrockiego, brytyjski motyw nie został wyłącznie przykryty innym obrazkiem. Znienawidzony herb angielskiego klubu usunięto specjalistycznym zabiegiem, a wolne miejsce na ciele polityka zajął ostatecznie wyrazisty motyw patriotyczny, na który składa się flaga Polski w towarzystwie orła.
Na piersi głowy państwa znajduje się jeszcze jeden bardzo ważny motyw o charakterze religijnym. Z uzyskanych informacji wynika, że uwieczniono tam dokładny cytat z modlitwy odmawianej w świątyni przed przyjęciem komunii: „Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie”. Z kolei tył ciała polityka, a dokładniej jego plecy, zdobi bardzo obszerna grafika nawiązująca bezpośrednio do lokalnego klubu, którego Karol Nawrocki jest wielkim fanem, czyli Lechii Gdańsk.
Marta Nawrocka nie ustępuje mężowi. Pierwsza dama ma tatuaż nad kostką
Co intrygujące, w tej prezydenckiej rodzinie nie tylko głowa państwa może pochwalić się trwałymi modyfikacjami na skórze. Pierwsza dama również postawiła na bardzo subtelny wzór, który czasami udaje się wypatrzeć na jej nodze. Zwykle niewielki malunek przedstawiający kotwicę umiejscowiony tuż nad lewą kostką pozostaje niewidoczny dla otoczenia. Dzieje się tak dlatego, że Marta Nawrocka preferuje najczęściej spodnie z szerokimi nogawkami, które skutecznie maskują stopy, ale przy nieco krótszych fasonach można dostrzec ten ciekawy detal, widoczny chociażby na zdjęciach w poniższej galerii.