Strażacy wyważyli drzwi do domu Karola Nawrockiego. Służby ratunkowe wpadły w pułapkę oszustów

2026-05-23 22:56

W sobotę 23 maja służby ratunkowe siłą weszły do rodzinnego domu prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Zgłoszenie z numeru alarmowego 112 okazało się całkowicie fałszywe. To nie pierwszy tego typu incydent, ponieważ od kilkunastu dni podobne prowokacje celują w znane osobistości ze świata polityki oraz mediów.

Karol Nawrocki

i

Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express Karol Nawrocki
  • W rodzinnym mieszkaniu Prezydenta RP w Gdańsku interweniowały służby, które z powodu braku domowników musiały sforsować zamek w drzwiach wejściowych po fałszywym zgłoszeniu na linii 112.
  • Sytuacja wpisuje się w falę fałszywych alarmów z ostatnich kilkunastu dni, które dezorganizują pracę mundurowych i są wymierzone głównie w konserwatywnych polityków oraz dziennikarzy.
  • Szef Gabinetu Prezydenta zaplanował pilne rozmowy z szefem resortu spraw wewnętrznych, natomiast premier Donald Tusk zadeklarował natychmiastową naradę rządu w celu ujęcia sprawców tego procederu.

Fałszywy alarm i wyważone drzwi u rodziny prezydenta Karola Nawrockiego

Operatorzy numeru alarmowego odebrali informację o rzekomym zadymieniu i pożarze w gdańskim mieszkaniu należącym do bliskich głowy państwa. Mundurowi błyskawicznie pojawili się we wskazanym miejscu. Strażacy zdecydowali się na siłowe otwarcie wejścia, ponieważ nikt z przebywających rzekomo wewnątrz domowników nie reagował na głośne wezwania. Szybko okazało się, że w budynku nie ma żywego ducha, a doniesienia o zagrożeniu pożarowym były wyłącznie bezczelnym oszustwem.

Głos w sprawie incydentu zabrał rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz, który opublikował oficjalne oświadczenie. 

- Dziś doszło do kolejnego fałszywego zgłoszenia przez numer 112. Tym razem dotyczyło to rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku. Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania. Od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające w dziennikarzy oraz osoby publiczne związane z prawicą. Przez kilkanaście dni rządzący nie potrafią odpowiednio zareagować. Dziś atakowane są osoby znane publicznie, za chwile to zagrożenie moze dopaść każdego. Dlatego potrzeba zdecydowanej reakcji. Wszystkie te przypadki muszą zostać wyjaśnione. W ostatni poniedziałek interwencję w tej sprawie podjął szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Minister Bartosz Grodecki. Jeszcze dziś w trybie pilnym w imieniu Prezydenta RP Szef Gabinetu Prezydenta Minister Paweł Szefernaker spotka się z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcinem Kierwińskim - przekazał współpracownik Karola Nawrockiego.

Premier Donald Tusk zwołuje pilną odprawę

Szef rządu nie przeszedł obojętnie obok tych bulwersujących wydarzeń i stanowczo nazwał je sabotażem. Donald Tusk zapowiedział, że na 24 maja zaplanowano nadzwyczajną naradę ministrów w związku z trwającą serią fałszywych zgłoszeń telefonicznych.

- Kolejna telefoniczna prowokacja! Tym razem straż pożarna otrzymała informację o pożarze w gdańskim mieszkaniu rodzinnym Prezydenta Nawrockiego. Jestem w stałym kontakcie z ministrami i służbami, przekazałem także wyrazy solidarności Prezydentowi. Na jutro rano zwołałem odprawę Rządu. Działania prowokatorów są wymierzone w bezpieczeństwo państwa. W nas wszystkich. Użyjemy wszystkich dostępnych metod, aby zidentyfikować i wyłapać sabotażystów, niezależnie od tego, skąd są i kto nimi kieruje - obwieścił premier Donald Tusk za pośrednictwem mediów społecznościowych.

PROF. PŁUDOWSKI: Relacje polsko-amerykańskie są dziś zagadką