Radosław Piesiewicz zostaje w areszcie. Adam Korol faworytem na szefa PKOl

2026-08-30 15:59

Sąd zdecydował, że prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosław Piesiewicz, spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Organizacja planuje jego odwołanie i wybór nowego lidera. Głównym kandydatem do objęcia stanowiska jest wiceprezes PKOl, Adam Korol.

Radosław Piesiewicz w garniturze idzie przez hol z flagami Polski. O jego aresztowaniu przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Grzybowski Piotr / Super Express
  • Decyzją sądu Radosław Piesiewicz został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące w związku z aferą Zondacrypto. Ciążą na nim zarzuty płatnej protekcji oraz działania na szkodę wierzycieli.
  • Minister Jakub Rutnicki apeluje do władz PKOl o podjęcie szybkich działań naprawczych. Organizacja planuje posiedzenia w celu wyłonienia nowego szefa, a najpoważniejszym kandydatem wydaje się Adam Korol.
  • Sprawa wywołuje poruszenie w świecie sportu. Robert Korzeniowski podkreślił, że jako pierwszy przestrzegał przed współpracą z Zondacrypto, za co wcześniej spotkał się z niezrozumieniem i był traktowany jak „narwany szaleniec”.

PKOl szuka następcy aresztowanego Radosława Piesiewicza

W sobotę minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ogłosił, że sąd przychylił się do wniosku prokuratury dotyczącego sprawy Zondacrypto. Oznacza to, że prezes PKOl Radosław Piesiewicz zostanie w areszcie przez kolejne trzy miesiące. Śledczy zarzucają mu płatną protekcję i preferencyjne zaspokajanie części wierzycieli spółki Zondacrypto kosztem innych, w obliczu zagrożenia niewypłacalnością. Grozi mu za to do ośmiu lat więzienia, choć on sam nie przyznaje się do zarzucanych czynów. Do sytuacji odniósł się minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki, publikując wpis na platformie X. Wezwał on Zarząd PKOl do niezwłocznych działań naprawczych i odbudowania nadszarpniętego zaufania do instytucji.

Pod koniec bieżącego tygodnia ma odbyć się posiedzenie prezydium zarządu PKOl, a następnie spotkanie pełnego zarządu, co ma na celu ustabilizowanie sytuacji w organizacji. Wypowiadając się dla Polskiej Agencji Prasowej, członek zarządu Krzysztof Wiłkomirski zaznaczył, że zależy im na uniknięciu paraliżu komitetu. Wyjaśnił również, że statut PKOl zawiera procedury na wypadek, gdy prezes nie może wykonywać swoich obowiązków. Zgodnie z nimi zarząd poprzez uchwałę powierza funkcję prezesa jednemu ze swoich wiceprezesów.

Adam Korol faworytem do przejęcia sterów w PKOl

W kuluarach najczęściej mówi się o Adamie Korolu jako potencjalnym następcy Radosława Piesiewicza. Wiceprezes PKOl i szef Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich, a zarazem mistrz olimpijski z Pekinu, wyrasta na głównego faworyta.

Afera wywołuje coraz więcej komentarzy wśród sportowców. Robert Korzeniowski, wybitny chodziarz, na platformie X podzielił się swoimi przemyśleniami, zastanawiając się nad swoją przyszłością w strukturach. Z kolei w wywiadzie dla Onetu przypomniał, że to on jako pierwszy zwracał uwagę na problemy związane ze sponsorem PKOl, firmą Zondacrypto. Stwierdził wówczas, że jego ostrzeżenia były ignorowane, a on sam odbierany był jako osoba przeszkadzająca w realizacji biznesowych planów prezesa.

Sonda
Czy Radosław Piesiewicz powinien pozostać prezesem PKOl?
DUDEK O POLITYCWE - Prof. Tomasz Słomka

Rolki