Problemy Donalda Tuska. Bardzo złe wieści w sprawie wspólnej listy wyborczej

2026-06-16 9:29

Wyniki najnowszych badań poparcia politycznego stanowią poważny powód do zmartwień dla Donalda Tuska. Ostatnie zestawienia wskazują, że partie tworzące obecną koalicję z Koalicją Obywatelską znalazłyby się poza parlamentem. Zjednoczenie sił KO, PSL, Polski 2050 oraz Nowej Lewicy w jeden blok również nie wydaje się idealnym wyjściem z sytuacji. Świeże badanie zrealizowane przez SW Research dla dziennika „Rzeczpospolita” rzuca nowe światło na polityczne nastroje Polaków.

Tusk & Kosiniak-Kamysz
Autor: Paweł Dąbrowski/SuperExpress
  • Najnowsze badanie opinii publicznej to kolejny powód do zmartwień dla szefa rządu.
  • Tym razem ankietowanych zapytano o ewentualne zjednoczenie obecnej koalicji przed zbliżającymi się wyborami.
  • Rezultaty pokazują wyraźnie, że wyborcy nie są przekonani do poparcia takiego scenariusza.

Pracownia CBOS zaprezentowała w poniedziałek, 15 czerwca 2026 roku, najświeższe wyniki preferencji politycznych Polaków. Gdyby obywatele ruszyli do urn w pierwszej połowie tego miesiąca, układ sił w parlamencie uległby całkowitej i bardzo drastycznej zmianie. Badanie jednoznacznie udowadnia, że poselskie ławy zajęliby przedstawiciele zaledwie czterech formacji politycznych, co zwiastuje potężne przetasowania na polskiej scenie. Taki rozwój wydarzeń byłby dla Donalda Tuska niezwykle bolesnym ciosem, ponieważ żadne z ugrupowań współpracujących obecnie z jego partią nie zdołałoby przekroczyć progu wyborczego niezbędnego do objęcia mandatów w Sejmie.

Taka sytuacja na nowo rozpala debaty o ewentualnym połączeniu sił na jednej wspólnej liście wyborczej w wyścigu do parlamentu w 2027 roku. W skład tego obszernego bloku miałyby wejść Koalicja Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050 oraz Nowa Lewica. Najświeższe wyniki badań pokazują jednak bezlitośnie, że taka strategia wcale nie spotyka się z dużym entuzjazmem polskiego społeczeństwa. Odsetek osób kategorycznie wykluczających oddanie głosu na taką konstrukcję polityczną jest zauważalnie wyższy niż odsetek wyborców, którzy braliby pod uwagę poparcie zjednoczonego obozu obecnej władzy.

W badaniu zrealizowanym na zlecenie dziennika „Rzeczpospolita” przez pracownię SW Research zapytano ankietowanych wprost, czy wspólny start partii tworzących obecny rząd skłoniłby ich do oddania głosu na taki blok polityczny. Ewentualne poparcie połączonej listy zadeklarowało 39,8 proc. uczestników sondażu. Przeciwnego zdania było z kolei 42,8 proc. respondentów, podczas gdy 17,4 proc. badanych nie potrafiło jednoznacznie określić swojego stanowiska w tej sprawie. Zestawiając te dane z oficjalnymi wynikami wyborów parlamentarnych z 2023 roku, widać spory spadek, ponieważ wówczas łączny wynik wspomnianych formacji wyniósł aż 53,71 proc.

Ekspertka SW Research odniosła się do dokładnych statystyk i profili demograficznych z przeprowadzonego badania. „Głosowania na wspólną listę częściej nie biorą pod uwagę mężczyźni (46 proc.) niż kobiety (40 proc.). Takie zdanie podziela co drugi badany w wieku od 35 do 49 lat (51 proc.) i niemal tyle samo osób (50 proc.) posiadających wykształcenie zasadnicze zawodowe” – wyjaśniła wprost Justyna Sobczak z SW Research. Przedstawicielka sondażowni zaznaczyła również, że największymi przeciwnikami zjednoczonego startu są w dużej mierze osoby z miesięcznymi zarobkami przekraczającymi 7000 złotych netto oraz obywatele zamieszkujący miasta, których populacja mieści się w przedziale od 20 tysięcy do 99 tysięcy mieszkańców.

Sonda
Jak oceniasz rząd Donalda Tuska?
PROF. DUDEK OSTRO O TUSKU: TO ŻAŁOSNE! CZEMU OSZUKUJE POLAKÓW?