Spis treści
- Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że przeszło sześćdziesiąt procent respondentów krytycznie patrzy na polskie sądownictwo, a ten negatywny trend utrzymuje się od wielu lat.
- Najbardziej sceptyczni są panowie, osoby mieszkające w metropoliach oraz obywatele o prawicowych poglądach, którzy narzekają przede wszystkim na opieszałość w orzekaniu.
- Sprawdź, z jakiego powodu mimo powszechnej krytyki instytucji sądowych, ocena samych sędziów jest wśród Polaków nad wyraz obojętna i z jakimi innymi wyzwaniami mierzy się ten sektor.
Wyniki zaprezentowane w najnowszym raporcie CBOS są jednoznaczne. Zdecydowana większość społeczeństwa krytycznie ocenia działanie krajowego wymiaru sprawiedliwości. Niezadowolenie z pracy tego sektora wyraża 61 procent ankietowanych obywateli. W tej grupie 39 procent osób zdecydowało się na opcję „raczej źle", podczas gdy 22 procent wybrało wariant „zdecydowanie źle".
Zupełnie odmienne zdanie prezentuje 26 procent uczestników sondażu. Tylko 2 procent badanych twierdzi, że sądownictwo w naszym kraju funkcjonuje „zdecydowanie dobrze", a 24 procent ocenia ten stan rzeczy „raczej dobrze". Pozostałe 13 procent respondentów nie miało wyrobionej opinii w tej sprawie.
Pracownicy CBOS podkreślają przy okazji, że w zestawieniu z analogicznym pomiarem opinii sprzed czterech lat, ogólny poziom niezadowolenia nie uległ żadnej istotnej transformacji.
Ocena wymiaru sprawiedliwości. Kto najostrzej krytykuje polskie sądy?
Z zebranych danych wynika, że surowsze noty wystawiają częściej mężczyźni, obywatele zamieszkujący największe aglomeracje miejskie, a także osoby utożsamiające się z prawicową stroną sceny politycznej.
Większą dawkę sceptycyzmu da się zauważyć u ankietowanych, którzy reprezentują gospodarstwa domowe o skrajnych poziomach dochodów, czyli zarabiający w przeliczeniu na osobę najmniej oraz najwięcej w całym zestawieniu.
Badacze z CBOS przyjrzeli się również temu, jak Polacy oceniają samych orzeczników. W tej kwestii widać bardzo duże zdystansowanie opinii publicznej. Blisko połowa, bo aż 49 procent pytanych przyznała, że ich stosunek do sędziów nie jest ani pozytywny, ani negatywny.
Przychylnym okiem na przedstawicieli Temidy patrzy 19 procent badanych, natomiast niechęć w tej kwestii wykazuje 23 procent obywateli. Dodatkowe 9 procent osób wskazało opcję braku jednoznacznego zdania na temat sędziów.
Szczegółowa analiza pokazuje wyraźne rozbieżności demograficzne w kontekście sympatii do środowiska sędziowskiego. Brak zaufania zadeklarowało 29 procent mężczyzn oraz zaledwie 17 procent kobiet. Sceptyczne podejście cechuje 35 procent osób o sympatiach prawicowych. Dla porównania, w grupie wyborców o poglądach lewicowych odsetek ten wyniósł jedynie 13 procent.
Wady wymiaru sprawiedliwości. Polacy wskazali największą bolączkę sądów
Podczas badania ankieterzy CBOS dopytywali również o największe wyzwania stojące przed krajowymi sądami. Zdecydowana większość zapytanych narzekała na przewlekłość toczących się spraw. Taką trudność zasygnalizowało aż 38 procent uczestników sondażu. Drugim najczęściej wymienianym problemem było szeroko rozumiane upolitycznienie organów sprawiedliwości, co zauważyło 18 procent badanych. Kolejne 10 procent zwróciło uwagę na niesprawiedliwie wydawane orzeczenia.
W zestawieniu odpowiedzi nie zabrakło również odniesień do trwającego sporu politycznego wokół instytucji prawnych. Uczestnicy wymieniali tu między innymi kłótnie o status Krajowej Rady Sądownictwa, zamieszanie z Trybunałem Konstytucyjnym oraz komplikacje przy procedurach mianowania sędziów. Na te konkretne problemy wskazało 9 procent respondentów.
Sondaż CBOS. W jakich dniach przeprowadzono badanie opinii?
Pomiar opinii publicznej został zrealizowany w dniach od 11 do 21 czerwca 2026 roku, a wzięła w nim udział reprezentatywna próba 991 osób. Większość, bo 66,4 procent wszystkich wywiadów, wykonano bezpośrednio z użyciem sprzętu elektronicznego (metoda CAPI). Ponadto 16,3 procent ankiet przeprowadzono telefonicznie (CATI), a 17,3 procent respondentów wypełniło kwestionariusze internetowe w systemie CAWI.
W materiale zaprezentowano również galerię zdjęć pokazującą incydent, podczas którego sędzia Waldemar Żurek został wyproszony przez Włodzimierza Czarzastego.