- Prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego, który obejmie urząd w środę, zastępując kończącą kadencję Małgorzatę Manowską.
- Wybór prezydenta spośród 5 kandydatów poprzedziła skomplikowana procedura w SN, która wymagała aż trzech prób uzyskania kworum.
- Kancelara Prezydenta przekonuje, że sędzia Zbigniew Kapiński, to doświadczony karnista.
Nowy pierwszy prezes Sądu Najwyższego. Karol Nawrocki zdecydował
Wybór nowego I prezesa SN kończy wieloetapową procedurę wyłaniania następcy Małgorzaty Manowskiej. Prezydent dokonał wyboru spośród pięciu kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego. Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, decyzja zapadła po analizie wszystkich zgłoszonych kandydatur.
Rzecznik podkreślił, że sędzia Kapiński jest „niezwykle doświadczonym sędzią”, który w swojej dotychczasowej pracy zajmował się sprawami karnymi o wysokim stopniu skomplikowania. Kancelaria Prezydenta zwraca uwagę, że nowy I prezes SN posiada wieloletnie doświadczenie w orzekaniu w sprawach karnych.
Funkcja I prezesa Sądu Najwyższego należy do najważniejszych stanowisk w polskim wymiarze sprawiedliwości. Kadencja na tym stanowisku trwa sześć lat, a osoba pełniąca tę funkcję odpowiada za zapewnienie ciągłości działania Sądu Najwyższego.
Polecany artykuł:
Proces wyłaniania kandydatów na następcę Małgorzaty Manowskiej rozpoczął się jeszcze w lutym, jednak od początku napotykał trudności proceduralne. Problemem był brak kworum podczas posiedzeń Zgromadzenia Ogólnego SN, czyli niewystarczająca liczba obecnych sędziów potrzebna do przeprowadzenia ważnego głosowania. Z tego powodu konieczne było trzykrotne zwoływanie posiedzenia. Dopiero za trzecim razem udało się zgromadzić odpowiednią liczbę uczestników i przeprowadzić procedurę wyborczą.
Ostatecznie 27 lutego Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego przedstawiło prezydentowi listę pięciu kandydatów. Oprócz Zbigniewa Kapińskiego znaleźli się na niej także sędziowie: Paweł Czubik, Tomasz Demendecki, Aleksander Stępkowski oraz Mariusz Załucki.
W artykule zwrócono również uwagę, że sędzia Zbigniew Kapiński trafił do Sądu Najwyższego po zmianach w Krajowa Rada Sądownictwa wprowadzonych ustawą z 2017 roku. Taką samą ścieżkę przeszli także pozostali kandydaci przedstawieni prezydentowi do wyboru.
Polecany artykuł: