"Państwa Europy Środkowej i Wschodniej nie myliły się na temat zagrożenia rosyjskiego"
Podczas konferencji polski prezydent zwrócił uwagę, że mimo iż od powstania styczniowego minęły 163 lata, to wciąż Rosja jest zagrożeniem dla regionu Europy Środkowej i Europy Wschodniej. - Polityki resetów z Federacją Rosyjską przemijają, a jedna rzecz się nie zmienia niezależnie od tego, czy jest to Rosja carska, czy Rosja bolszewicka, czy Rosja Władimira Putina, to nasze kraje, dziś już niepodległe, wciąż mierzą się z tym samym problemem zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej. Dlatego tak ważne są formaty regionalne, do których jako prezydent Polski przywiązuję szczególne znaczenie - powiedział Nawrocki.
Przypomniał, że "państwa Europy Środkowej i Wschodniej nie myliły się w swoich opiniach na temat zagrożenia rosyjskiego, także w czasach, kiedy Europa Zachodnia skupiała się jeszcze na polityce klimatycznej czy wpuszczaniu nielegalnych imigrantów". Jak zaznaczył, "warto, aby głos Europy Środkowej i Wschodniej, i takich formatów jak lubelski, był także słyszalny na całym świecie".
Nawrocki wyraził również uznanie dla Litwy, która przeznacza 5,4 proc. PKB na wzmacnianie bezpieczeństwa. - Polska przeznacza blisko 5 proc. PKB na rozwój polskich sił zbrojnych. Mamy najpotężniejszą w regionie armię, ponad 200 tysięcy polskich żołnierzy, dlatego jestem pełen uznania dla Litwy, dla prezydenta Nausedy, całego rządu, większości parlamentarnej na Litwie osiągnięcia pułapu 5,4 PKB na wzmacnianie bezpieczeństwa - powiedział Nawrocki. Dodał, że z optymizmem przyjmuje informacje o kolejnych litewskich inwestycjach infrastrukturalnych w zakresie militarnym i wojskowym.
- Rząd litewski przygotowuje się do inwestycji w Kopciowie. Mamy deklarację, że jeśli ta inwestycja się powiedzie, będzie tam mogła ćwiczyć także 16 Dywizja Zmechanizowana - wskazał Nawrocki. Jak ocenił, "jest to inwestycja w miejscu strategicznym dla bezpieczeństwa całej Europy Środkowej i Wschodniej, w przesmyku suwalskim". - To jest dowód odpowiedzialności w strefie bezpieczeństwa - zaznaczył. - Wierzę, że wszystkie kwestie społeczne, które są kłopotliwe, uda się rozwiązać tak, aby budować tę infrastrukturę, która jest potrzebna dla całego regionu - dodał.
Prezydent Nawrocki o relacjach ze Stanami Zjednoczonymi
Nawrocki podkreślał także, iż solidarnie z prezydentem Zełenskim i prezydentem Nausedą ma przekonanie, że relacje transatlantyckie, współpraca militarna, ekonomiczna i gospodarcza z USA jest dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej "oczywiście jednym z kierunków działań". - To także nas (prezydentów) ze sobą łączy - powiedział.
W tym kontekście zwrócił uwagę m.in. na obecność w Polsce blisko 10 tys. żołnierzy amerykańskich i nieco ponad 1 tys. amerykańskich żołnierzy na Litwie. Jednocześnie Nawrocki podkreślił, że Polska i Litwa są oczywiście członkami UE i współpracują w różnych formatach europejskich. Poinformował, że podczas wizyty w Wilnie omówił też kwestie inwestycji infrastrukturalnych, takich jak Via Baltica i Rail Baltica, które mają znaczenie dla bezpieczeństwa w regionie.
Prezydent przypomniał, że Polska otrzymała zaproszenie na szczyt G20. - Polska jest 20. największą gospodarką na świecie, to stwarza przed całym regionem wielką szansę i też tak patrzymy na to zaproszenie [...]. Polska jako reprezentant całego regionu w grupie G20 będzie głosem naszych osiągnięć, naszej transformacji - powiedział. Dodał, że z Zełenskim rozmawiał też o konferencji nt. odbudowy Ukrainy, która w tym roku ma się odbyć w Polsce, w Warszawie. - Taka jest wola prezydenta Zełenskiego [...], to dla naszych przedsiębiorców i dla całego regionu [...] będzie bardzo ważne spotkanie - podkreślił.