Spis treści
- Już w marcu Jarosław Kaczyński oficjalnie namaścił Przemysława Czarnka na stanowisko szefa rządu z ramienia PiS, tłumacząc to koniecznością przywrócenia stabilnej władzy oraz zjednoczenia wyborców.
- Były minister edukacji od miesięcy prowadzi intensywną kampanię w terenie, podczas której regularnie uderza w obecną koalicję rządzącą, licząc na triumf swojego ugrupowania.
- Z najnowszego badania SW Research dla dziennika „Rzeczpospolita” wynika, że aż 64,2 proc. respondentów negatywnie ocenia kandydaturę Czarnka na premiera, podczas gdy popiera ją jedynie 18,3 proc. badanych.
Jarosław Kaczyński wskazał kandydata na premiera. Wybór padł na wiceprezesa PiS
Wiosną tego roku lider Prawa i Sprawiedliwości zadecydował, że to wiceprezes ugrupowania, Przemysław Czarnek, powalczy o fotel premiera w przyszłych wyborach. Podczas krakowskiej konwencji Jarosław Kaczyński zaznaczył, że kluczowe jest przywrócenie rzetelnego zarządzania państwem, wzorowanego na czasach rządów Zjednoczonej Prawicy. Według analityków politycznych, nominacja byłego szefa resortu edukacji ma na celu pobudzenie stałego elektoratu oraz przyciągnięcie tych sympatyków, którzy w niedalekiej przeszłości przeszli do innych partii.
– Musimy wyzwanie podjąć i zwyciężyć. Musimy zwyciężyć. Musimy tworzyć nowy rząd. (...) jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem jest w tym momencie pan prof. Przemysław Czarnek.
Przemysław Czarnek w trasie. Ostra krytyka koalicji i Donalda Tuska
Zaraz po ogłoszeniu decyzji przez władze partii, polityk przystąpił do intensywnych działań. Rozpoczął objazd kraju, organizując liczne spotkania z sympatykami. Podczas tych wydarzeń dzieli się swoimi poglądami na rozwój państwa i analizuje aktualną sytuację w Polsce. Niejednokrotnie ostro atakuje obecną koalicję rządzącą, nie szczędząc przy tym krytyki pod adresem szefa rządu Donalda Tuska. Przemysław Czarnek jest przekonany, że jako czołowa postać kampanii zapewni Prawu i Sprawiedliwości wygraną, co utoruje mu drogę do stanowiska premiera. Pozostaje jednak pytanie, jak tę perspektywę oceniają sami wyborcy.
Sondaż nie pozostawia złudzeń. Polacy oceniają szanse Czarnka na bycie premierem
Z ostatnich badań opinii publicznej zrealizowanych przez pracownię SW Research na zlecenie dziennika „Rzeczpospolita” wyłania się bardzo sceptyczny obraz kandydatury wiceprezesa PiS. Zdecydowana większość, bo aż 64,2 proc. ankietowanych uważa, że Przemysław Czarnek nie sprawdziłby się w roli premiera. Odmienną opinię wyraziło zaledwie 18,3 proc. uczestników badania. Z kolei 17,5 proc. pytanych nie miało wyrobionego zdania na ten temat.