Mateusz Morawiecki wyrzucony z PiS, ale na stronie wciąż widnieje jako wiceprezes

Koleżeński Sąd Dyscyplinarny PiS wyrzucił z partii 38 posłów i 2 senatorów z klubu Rozwój Plus, w tym Mateusza Morawieckiego. Choć drogi byłego premiera i ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego się rozeszły, na oficjalnej witrynie Prawa i Sprawiedliwości polityk nadal widnieje jako jeden z wiceprezesów.

Mateusz Morawiecki i szychy z PiS w Toruniu. Spotkanie w sali widowiskowej Muzeum Etnograficznego im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej
Autor: Piotr Lampkowski / Super Express Mateusz Morawiecki i szychy z PiS w Toruniu. Spotkanie w sali widowiskowej Muzeum Etnograficznego im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej

Ostatnie tygodnie to czas ogromnych przetasowań w szeregach Prawa i Sprawiedliwości. Zaczęło się od tego, że Mateusz Morawiecki zainicjował działalność stowarzyszenia Rozwój Plus. Później nastąpił podział w ugrupowaniu, a ostatecznie były premier wraz ze swoimi poplecznikami utworzyli oddzielny klub parlamentarny, i koniec końców zostali wyrzuceni z PiS.

Karol Karski poinformował o tamtej decyzji, podkreślając, że sąd dyscyplinarny uznał ich działanie za rażące złamanie statutu Prawa i Sprawiedliwości, polegające na opuszczeniu klubu i dołączeniu do nowej formacji.

Decyzje zapadły, a nowa formacja Rozwój Plus rozwija skrzydła. Były szef rządu zakomunikował niedawno o planach zorganizowania ogromnej konwencji swojego środowiska, zaplanowanej na 15 października 2026 roku. 

Polityk zadeklarował również chęć stworzenia własnej partii politycznej. Teraz formacja prezentuje nowe inicjatywy, mające na celu zjednanie sobie sympatii obywateli, a najnowsze koncepcje odnoszą się do kwestii migracyjnych.

Nowe inicjatywy formacji Morawieckiego

Lider nowego ugrupowania udostępnił w ostatnich dniach materiał wideo, w którym omawia te propozycje. Wśród nich znajduje się koncepcja Internetowego Konta Imigranta oraz mechanizm alertu deportacyjnego. Indywidualne Konto Imigranta ma być nowoczesnym narzędziem państwowym służącym do identyfikacji i weryfikacji legalności pobytu obcokrajowców. System ten miałby gromadzić informacje o zameldowaniu, a także dane dotyczące zatrudnienia, opłacanych podatków i ubezpieczeń.

Kolejnym elementem układanki jest Alert Deportacyjny, który ma działać jak automatyczny system ostrzegawczy. Uruchomi się natychmiast w przypadku złamania zasad pobytu, takich jak wygaśnięcie wizy, brak wymaganego zameldowania czy podjęcie nielegalnego zatrudnienia. Aktywacja alertu będzie równoznaczna z błyskawicznym rozpoczęciem procedury wydalenia z terytorium RP.

Trzeci punkt programu to powołanie Sprawnej Służby Deportacyjnej. Będzie to wyspecjalizowana jednostka zajmująca się wyłącznie egzekwowaniem przepisów migracyjnych. Jej głównym zadaniem ma być efektywne namierzanie osób przebywających w kraju nielegalnie oraz realizacja postanowień o przymusowym opuszczeniu terytorium Polski.

Warto jednak zauważyć pewien absurd w całej tej sytuacji. Kiedy odwiedzimy oficjalny serwis internetowy Prawa i Sprawiedliwości i przejdziemy do sekcji dotyczącej władz ugrupowania, Mateusz Morawiecki nadal jest tam wymieniony na stanowisku wiceprezesa partii, mimo rzekomego wyrzucenia.

MOTYKA O MORAWIECKIM: PRZYBRAŁ MASKĘ!

Rolki