Obecna prezydentowa od ubiegłorocznego głosowania zdecydowanie zmieniła wizerunek. Na początku pełnienia tej funkcji dała się poznać jako osoba radosna i tryskająca pozytywnym nastawieniem. Wówczas jej garderoba opierała się głównie na sportowej elegancji. Z upływem miesięcy pierwsza dama zaczęła jednak mocno modyfikować swoje oficjalne stylizacje.
Podczas państwowych uroczystości żona Karola Nawrockiego zazwyczaj prezentuje się w kompletach ze spodniami. W takich strojach widywana jest częściej niż poprzednia prezydentowa preferująca klasyczne sukienki. Eksperci doceniają doskonałe kroje garniturów uwydatniające atuty jej sylwetki. Przez osiemnaście lat pracowała w Krajowej Administracji Skarbowej oraz Służbie Celnej. Nosiła wówczas mundur i stąd zapewne wynika jej zamiłowanie do mocno sformalizowanych ubiorów. Chętnie uzupełnia je ozdobnymi apaszkami. Jednym z jej ulubionych dodatków pozostaje upominek podarowany przez Łukasza Litewkę.
Najnowsze wybory modowe żony głowy państwa wykazują ogromne podobieństwo do garderoby noszonej przez Agatę Dudę. Uwagę obserwatorów przykuła marynarka zaprezentowana w trakcie niedawnej podróży na Półwysep Apeniński. Małżeństwo prezydenckie odwiedziło Opactwo Benedyktynów we Włoszech. Głównym celem wizyty było uczczenie osiemdziesiątej drugiej rocznicy bitwy o Monte Cassino, w której walczył Drugi Korpus Polski kierowany przez generała Władysława Andersa.
Włoskie obchody stały się okazją do pokazania stonowanego ubioru składającego się z ciemnych spodni i jasnej marynarki. Cechą wyróżniającą był dwukolorowy kołnierz nadający całości intrygującego wyrazu. Tego typu element garderoby kilka lat wcześniej założyła poprzednia pierwsza dama słynąca z zamiłowania do kontrastowych wzorów. Należy również przypomnieć wspólne spotkanie obu pań w Chorwacji. Wyglądały tam niemal identycznie ze względu na łudząco podobne stylizacje. Obserwatorzy nie mają wątpliwości dotyczących czerpania wzorców przez obecną prezydentową.