Ceniony pisarz i komentator polityczny dzieli życie prywatne z popularną artystką, z którą wychował dwie dorosłe córki. Autor głośnych książek otwarcie przyznaje się do faktu, że jego obecny związek małżeński jest już drugim w jego życiu. Aleksandra Ciejek buduje z publicystą trwałą relację od wielu długich lat, zyskując jednocześnie dużą sympatię polskiej publiczności.
Telewizyjna widownia doskonale pamięta aktorkę jako Andżelikę Tracz z hitowej "Plebanii" czy postać z komediowej produkcji "Graczykowie, czyli Buła i Spóła". Najmłodsi widzowie kojarzą ją natomiast jako panią Ewę z edukacyjnego formatu "Budzik", gdzie występowała w towarzystwie dwóch kotów. Małżeństwo postanowiło niedawno odsłonić kulisy swojego życia prywatnego podczas wywiadu z Moniką Jaruzelską. W trakcie tej szczerej konwersacji wyszło na jaw, że artystka również ma za sobą jedno zakończone już małżeństwo.
Zakochani nie unikają trudnych tematów i bez skrępowania opowiadają o bagażu doświadczeń z poprzednich, zakończonych już relacji. Ziemkiewicz i Ciejek zgodnie zrezygnowali z podjęcia kroków prawnych, które doprowadziłyby do kościelnego unieważnienia ich pierwszych ślubów przed ołtarzem.
Aleksandra Ciejek w szczerej rozmowie z Moniką Jaruzelską w bardzo bezpośredni sposób skomentowała decyzje z przeszłości obojga partnerów. - Wiele osób nas o to pyta, ponieważ nie wstydzimy się swojej wiary i deklarujemy, że jesteśmy osobami wierzącymi. Naprawdę żadne z nas nie jest z tego dumne, że te pierwsze małżeństwa nam się nie udały. Na pewno gdyby mogło się zdarzyć tak, że nie byłoby tych rozwodów, to wolelibyśmy, żeby tak się w naszym życiu stało. Czy to my zawiniliśmy? Na pewno w pewnym sensie tak. Żyjąc z kimś 25 lat, jak z Rafałem, wiem, że wina nigdy nie leży po jednej stronie. Absolutnie mamy poczucie, że osoby, z którymi byliśmy w pierwszych małżeństwach, skrzywdziliśmy i źle postępowaliśmy. Nie mówię, że tylko my, ale na pewno tak – wyznała przed kamerami artystka.
Małżonka pisarza wzięła ostatnio udział w uroczystym bankiecie zorganizowanym przez nową stację telewizyjną. Wspólną fotografią z tego wydarzenia podzieliła się w sieci Emilia Wierzbicki, dawna rzeczniczka sztabu Karola Nawrockiego i obecna dziennikarka kanału wPolsce24, mająca za sobą pracę w Telewizji Republika. Do pamiątkowego zdjęcia dołączyła również prezenterka Anna Popek. Zgromadzone przed obiektywem kobiety wybrały na tę okazję klasyczne czarne suknie, przy czym kreacja aktorki wyróżniała się odważnym dekoltem.