Spis treści
W swoim sprawozdaniu za 2025 rok Marcin Romanowski zadeklarował oszczędności rzędu 13 600 złotych oraz obcą walutę. Jego węgierskie fundusze wynoszą 8 700 000 forintów, co daje w przeliczeniu ponad 103 tysiące złotych. Polityk nie posiada żadnych papierów wartościowych, domów, mieszkań ani gospodarstw rolnych. Kancelaria Sejmu wypłaciła mu 16 092,37 złotych, natomiast praca dla Hungarian-Polish Institute of Freedom przyniosła przychód rzędu 17,5 miliona forintów, czyli dokładnie 208 740,53 złotych.
Oświadczenie majątkowe Marcina Romanowskiego uderza w polityków
Parlamentarzysta postąpił analogicznie do Zbigniewa Ziobry i wykorzystał oficjalny druk do przedstawienia własnej sytuacji prawnej. W rubryce przeznaczonej na zobowiązania finansowe przekraczające 10 tysięcy złotych postanowił szczegółowo opisać swoje problemy. Zamiast standardowych informacji o kredytach i warunkach ich spłaty, polityk zamieścił obszerny wywód wymierzony w czołowych przedstawicieli władzy. Bezpośrednio zaatakował w nim premiera Donalda Tuska, byłego szefa resortu sprawiedliwości Adama Bodnara, urzędującego ministra Waldemara Żurka, a także byłego marszałka Sejmu Szymona Hołownię.
Zabezpieczenie na moim rachunku bankowym w postaci wpisania długu" do kwoty-114 710 489,40 PLN dokonane przez funkcjonariuszy publicznych co do których istnieje uzasadnione podejrzenie działania w zorganizowanej grupie przestępczej złożonej m.in. z ministrów, posłów oraz wysokich urzędników i funkcjonariuszy koalicji 13 grudnia. Wbrew powtarzanym kłamstwom nie są to środki znalezione na moim koncie. Na moim koncie znajduje się bowiem ok. 13 tys. zł, w trakcie ustanawiania zabezpieczenia znajdowało się ok. 7 tys. zł. Wpisany na moim rachunku dług ww. wysokości to wartość projektów zrealizowanych Funduszu Sprawiedliwości, które bezpodstawnie kwestionuje nielegalna prokuratura, dokonując tego w sposób uzasadniający podejrzenie popełnienia licznych przestępstw przez Donalda Tuska, Szymona Hołownię, Adama Bodnara, Waldemara Żurka, prok. Marzenę Kowalską, prok. Piotra Woźniaka i inne osoby im podlegle. Kwestionowane projekty zostały zrealizowane oraz rozliczone. Dodatkowo nadmieniam, że nawet nielegalnie działająca prokuratura nie zarzuca mi przywłaszczenia sobie czegokolwiek. Jedyna przypisywana mi korzyść to korzyść osobista", która miałaby polegać na satysfakcji ze zadań publicznych organizacjom o charakterze konserwatywnym lub chrześcijańskim, a więc takim których charakter odpowiada mojemu światopoglądowi. W związku: represyjnym charakterem działań uniemożliwiających mi zwalczanie przestępczości rządowej popełnianej w ramach działalności koalicji 13 grudnia, uznałem za skuteczniejsze i bardziej efektywne zwalczanie jej zza granicy.
Zasady składania oświadczeń majątkowych przez posłów
Każdy przedstawiciel Sejmu i Senatu ma prawny obowiązek regularnego raportowania o zgromadzonym dobytku. Taki dokument musi obejmować zarówno własność odrębną, jak i dobra wchodzące w skład małżeńskiej wspólności. Ustawodawca precyzyjnie określił zakres wymaganych do ujawnienia informacji, które pozwalają na rzetelną weryfikację stanu posiadania polityków:
- zgromadzone oszczędności, posiadane grunty, udziały w spółkach cywilnych i handlowych, a także mienie nabyte w przetargach od Skarbu Państwa lub samorządów oraz prowadzone działalności i zajmowane w nich stanowiska;
- wszelkie dochody wynikające ze stosunku pracy lub innych form aktywności zarobkowej, wraz z podziałem na konkretne źródła i kwoty;
- posiadane mienie ruchome, którego wartość szacunkowa jest wyższa niż 10 tysięcy złotych;
- zobowiązania finansowe przekraczające kwotę 10 tysięcy złotych, obejmujące szczegóły zaciągniętych pożyczek oraz konkretne warunki ich udzielenia.