Marcin Prokop o obecnych relacjach z Hołownią. Dziennikarz stawia sprawę jasno

2026-02-20 10:31

Przez lata tworzyli nierozłączny duet w popularnym show, dziś ich drogi zawodowe biegną zupełnie innymi torami. Marcin Prokop w najnowszym wywiadzie odniósł się do swojej aktualnej znajomości z Szymonem Hołownią. Gwiazdor TVN skomentował również polityczne zawirowania wokół funkcji marszałka Sejmu, którą sprawował jego dawny kolega.

Mam talent. Szymon Hołownia i Marcin Prokop

i

Autor: AKPA "Mam talent". Szymon Hołownia i Marcin Prokop

Marcin Prokop i Szymon Hołownia przez długi czas uchodzili za jedną z najlepiej dobranych par prowadzących w polskiej telewizji. Przejście Hołowni do świata wielkiej polityki naturalnie wpłynęło na dynamikę ich znajomości. W rozmowie z serwisem Plejada obecny gwiazdor TVN przyznał, że choć sentyment pozostał, to brak wspólnych obowiązków zawodowych znacząco ograniczył ich kontakty. To naturalna kolej rzeczy, gdy znikają codzienne okazje do spotkań w pracy.

- Tak, mamy kontakt, aczkolwiek rzadszy, niż kiedyś ze względu na to, że już nie pracujemy razem, a to jednak bardzo zbliża, kiedy spędza się wiele godzin w tym samym programie – wyjaśnił.

Dobre życzenia na przyszłość

Mimo rzadszych rozmów, Marcin Prokop nie traci sympatii do dawnego współprowadzącego. Dziennikarz podkreśla, że Hołownia to człowiek, który nie boi się wyzwań i nieustannie poszukuje nowych dróg rozwoju. Prokop zadeklarował, że trzyma kciuki za sukcesy kolegi w każdej dziedzinie, niezależnie od tego, czy będzie to dalsza kariera polityczna, czy zupełnie inny projekt życiowy.

Poważny rozłam w partii Hołowni. Lider Polski 2050 nie gryzie się w język

- Życzę mu jak najlepiej, niech mu się wiedzie gdziekolwiek, czy to będzie polityka, czy jakiś inny rejon rzeczywistości, do którego na pewno trafi – mówił prezenter.

Opinia o marszałku rotacyjnym

W wywiadzie nie zabrakło wątków ściśle politycznych, dotyczących roli Szymona Hołowni jako marszałka Sejmu. Dla Marcina Prokopa fakt, że jego znajomy nie zachował tego stanowiska na stałe, był oczywisty i przewidywalny. Prezenter przypomniał, że przekazanie władzy Włodzimierzowi Czarzastemu wynikało z wcześniejszych ustaleń koalicyjnych o rotacyjności tej funkcji, więc nie wywołało to u niego żadnych emocji ani zdziwienia.

- Na to, że nie jest marszałkiem, zareagowałem zupełnie neutralnie, bo było wiadomo, że on nim nie będzie. Miał być, jak to nazywano, marszałkiem rotacyjnym. Miał spełnić swoją rolę i oddać stery Włodzimierzowi Czarzastemu i dokładnie to się stało, więc żadne zaskoczenie – stwierdził.

W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Szymon Hołownia:

Sonda
Tęsknisz za Szymonem Hołownią w "Mam talent"?
Jeremi Sikorski | ESKA REAKCJE