Plan na obalenie rządu Tuska. Profesor wskazuje jeden zaskakujący ruch

2026-02-20 8:04

Stabilność obecnej koalicji rządzącej została poddana analizie przez prof. Adama Wielomskiego. Politolog przedstawił na platformie X scenariusz, w którym Jarosław Kaczyński doprowadza do przedterminowych wyborów, wykorzystując wewnętrzne napięcia w Polsce 2050. Kluczem do realizacji tego planu miałoby być zaskakujące porozumienie z jedną z obecnych minister.

Tusk & Kaczyński

i

Autor: (2) & Paweł Dąbrowski/Super Express/ Shutterstock

Profesor Adam Wielomski uważa, że prezes Prawa i Sprawiedliwości dysponuje strategiczną możliwością skrócenia obecnej kadencji parlamentu. Politolog sugeruje, że gabinet kierowany przez Donalda Tuska mógłby upaść jeszcze przed planowanym terminem wyborów w 2027 roku. Istotą tych spekulacji jest wykorzystanie sytuacji wewnątrz Polski 2050 w celu oderwania jej przedstawicieli od koalicji rządzącej.

Strategia na rozbicie koalicji

Zdaniem eksperta, powodzenie tego manewru zależy od umiejętnego zagospodarowania potencjalnego rozłamu w obozie władzy. Wielomski podzielił się swoimi przemyśleniami w serwisie X, wskazując na konkretny sojusz, który mógłby wywołać polityczne trzęsienie ziemi.

"Gdyby Jarosław Kaczyński wziął na listy wyborcze, na miejsca biorące, Pełczyńską-Nałęcz i jej posłów, to mógłby obalić reżim Donalda Tuska i doprowadzić do przyspieszonych wyborów do Sejmu" – napisał politolog na platformie X.

Niepewna przyszłość polityczna minister

Obserwatorzy sceny politycznej zauważają, że obecna minister funduszy i polityki regionalnej znajduje się w trudnym położeniu w kontekście swojej przyszłości wyborczej. W przeciwieństwie do frakcji kojarzonej z Pauliną Hennig-Kloską, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz jej współpracownicy nie mogą liczyć na miejsca na listach Koalicji Obywatelskiej. Dane sondażowe sugerują, że pozostanie w szeregach Polski 2050 może skutkować dla tej grupy posłów końcem kariery parlamentarnej po upływie obecnej kadencji. Dodatkowo w kuluarach mówi się o niechęci premiera do szefowej resortu funduszy.

Zarysowany przez profesora Wielomskiego scenariusz zakłada, że przygarnięcie tych polityków na listy Prawa i Sprawiedliwości byłoby ciosem wystarczającym do dekompozycji większości rządzącej. Taki obrót spraw otworzyłby drogę do przedterminowych wyborów, dając partii Jarosława Kaczyńskiego szansę na powrót do władzy.