Kwaśniewski ostrzega przed planem Nawrockiego. Chodzi o 2027 rok i wybory

Aleksander Kwaśniewski, analizując prezydenturę Karola Nawrockiego, przedstawił scenariusz, który uważa za bardzo groźny. Była głowa państwa uważa, że obecny prezydent może dążyć do zmiany ustroju w Polsce bez zmiany ustawy zasadniczej. Celuje w wygraną prawicy i przejęcie kontroli nad rządem. Co dokładnie ma na myśli Kwaśniewski?

Karol Nawrocki wykonuje gest palcem. Obok Aleksander Kwaśniewski. O sporze wokół przyszłości Polski przeczytasz na Eska.
Autor: Art Service/Super Express & Artur Hojny/Super Express Karol Nawrocki & Aleksander Kwaśniewski

Aleksander Kwaśniewski, mimo że wycofał się z czynnej polityki, regularnie dzieli się swoimi obserwacjami. W niedawnym wywiadzie dla podcastu Radia ZET „Machina Władzy” przeanalizował rządy Karola Nawrockiego na tle jego poprzednika, Andrzeja Dudy. Według byłego prezydenta, obecna głowa państwa wykazuje znacznie większą niezależność od środowiska, z którego się wywodzi.

Zdaniem Kwaśniewskiego, Andrzej Duda był silnie związany ze strukturami Prawa i Sprawiedliwości i współpracował z Lechem Kaczyńskim. Nawrocki natomiast potrafi wyzwolić się spod wpływów prezesa Kaczyńskiego, zyskując większą autonomię. Zauważył również, że obecny prezydent wykazuje skłonności radykalne, przez co ideologicznie może być mu bliżej do Konfederacji niż do Prawa i Sprawiedliwości.

- On był jednak stricte z PiS, współpracował z Lechem Kaczyńskim, był w strukturach rządowych. Nawrocki nie i on się zrywa Kaczyńskiemu z pełnej kontroli, którą mieli nad Dudą. Nawet, jeśli ma osoby z PiS w Pałacu, to są to ludzie wybrani przez niego. Myślę, że nie doceniono pewnego radykalizmu w jego przypadku

Aleksander Kwaśniewski o planie Karola Nawrockiego

Największe obawy byłego prezydenta budzą jednak przyszłe intencje polityczne Karola Nawrockiego. W rozmowie Kwaśniewski stwierdził wprost, że obecna głowa państwa realizuje ryzykowną strategię. Prawdziwym celem działań prezydenta ma być doprowadzenie do upadku obecnej koalicji rządzącej podczas najbliższych wyborów parlamentarnych w 2027 roku.

- Walczyć z tym rządem i doprowadzić do jego upadku w wyborach w 2027 roku. Doprowadzić przy tym do zwycięstwa prawicy, podzielonej, ale takiej, żeby w sumie miała więcej niż 50 proc. I być wówczas akuszerem rządu, dla którego on zgodnie z konstytucją będzie wyznaczał premiera

Kwaśniewski uważa, że taki obrót spraw dałby Nawrockiemu możliwość mianowania w pełni lojalnego premiera. W efekcie doprowadziłoby to do zmiany charakteru ustroju na prezydencki, i to bez konieczności dokonywania jakichkolwiek zmian w Konstytucji RP.

- Jeśli Nawrocki będzie akuszerem tego prawicowego układu i będzie miał swojego człowieka jako premiera, to ten wertykał władzy stanie się czytelny. 

Ósma Runda | KOŁODZIEJCZAK OPUŚCI TUSKA? “A CZEMU NIE, MAM TAKIE MYŚLI”

ROLKI