MKS Pruszków wraca do ekstraklasy. Skład oparty wyłącznie na Polkach

Koszykarki MKS Pruszków po dwuletniej przerwie powracają do ekstraklasy. Drużyna w całości składa się z polskich zawodniczek. Beniaminek z Pruszkowa ma przed sobą trudne wyzwanie, a trener Michał Spychała zadebiutuje w roli szkoleniowca żeńskiego zespołu, mając nadzieję na dobrą postawę i walkę w każdym spotkaniu.

Ręce koszykarki trzymającej piłkę przy koszu. O powrocie MKS Pruszków do ekstraklasy przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Dłonie koszykarza z owiniętymi taśmą palcami trzymające piłkę do koszykówki na tle hali sportowej.

Powrót do elity po dwóch latach

Pruszkowska koszykówka notuje powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej po dwuletniej nieobecności. Żeńska drużyna MKS Pruszków awansowała do ekstraklasy, a stery zespołu objął 51-letni Michał Spychała. Znany z pracy z męskimi zespołami w Pruszkowie, szkoleniowiec po raz pierwszy poprowadzi drużynę kobiecą.

Awans został przypieczętowany w maju po dwóch zwycięstwach w finale play-off pierwszej ligi z ŁKS KK Łódź. Pruszkowianki wygrały 72:49 na wyjeździe oraz 92:62 przed własną publicznością. Klub zdecydował się oprzeć skład zespołu na zawodniczkach, które wywalczyły awans, doceniając ich wkład w sukces.

"Ostatnio miałem okazję prowadzić w Pruszkowie drugą ligę mężczyzn, a wcześniej przez ładnych parę lat pierwszą ligę. Dla mnie to nowa sytuacja, bo nigdy wcześniej z kobietami nie pracowałem, ale w ogóle nie robi mi to różnicy" - powiedział Spychała.

Trudne przygotowania i ambitne cele beniaminka

Przygotowania do debiutanckiego sezonu w ekstraklasie koszykarki z Pruszkowa rozpoczęły 20 sierpnia. W okresie przygotowawczym zespół borykał się z problemami zdrowotnymi i chorobami, co wpłynęło na ocenę formy w meczach sparingowych. Drużyna rywalizowała głównie z zespołami ekstraklasowymi, notując porażki, ale też odnosząc zwycięstwo nad pierwszoligowym ŁKS Łódź.

W poprzednim występie w ekstraklasie (sezon 2023/24) MKS zakończył rozgrywki z bilansem 0-20. W nadchodzącym sezonie pruszkowianki będą jedyną drużyną w lidze bez zagranicznej zawodniczki. Celem trenera i zarządu jest stworzenie solidnych fundamentów pod ewentualne przyszłe zmagania oraz walka o zwycięstwa w każdym spotkaniu. Zespół zadebiutuje w niedzielnych derbach Mazowsza z SKK Polonią Warszawa.

"Celu wynikowego przed nowym sezonem nie otrzymałem. To nie znaczy, że podchodzimy do niego mało ambicjonalnie. Trzeba jednak brać pod uwagę realną sytuację" - dodał szkoleniowiec.

ROLKI