Spis treści
Krzysztof Szczerski rezygnuje z funkcji w ONZ za zgodą Radosława Sikorskiego
Pełniący funkcję stałego przedstawiciela Polski przy Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku, Krzysztof Szczerski, żegna się ze swoim dotychczasowym stanowiskiem. Jak poinformowało w poniedziałek, 2 listopada, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ambasador poprosił szefa MSZ Radosława Sikorskiego o wcześniejsze zakończenie pełnionej misji.
Minister spraw zagranicznych przychylił się do złożonego wniosku. Oznacza to, że Krzysztof Szczerski opuści placówkę przy ONZ jeszcze przed końcem listopada.
Oficjalny komunikat w tej sprawie przekazał rzecznik prasowy resortu dyplomacji Maciej Wewiór.
„Ambasador Krzysztof Szczerski zwrócił się do ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego z prośbą o skrócenie swojej misji dyplomatycznej przy ONZ. Minister Sikorski przychylił się do tej prośby. Ambasador Szczerski zakończy misję jeszcze w tym miesiącu” - komunikat nie wyjaśnia powodów decyzji ambasadora. Nie poinformowano również, kto obejmie po nim stanowisko w Nowym Jorku.
Rezygnacje ambasadorów Jakuba Kumocha i Pawła Solocha. W tle spór o Trybunał Konstytucyjny
Wniosek złożony przez Szczerskiego to kolejna w ostatnich dniach rezygnacja w szeregach polskich dyplomatów.
Wcześniej, w piątek 30 października, ze stanowiska ambasadora RP w Chinach ustąpił Jakub Kumoch. Dyplomata tłumaczył swój krok sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego, która uniemożliwia mu dalsze pełnienie obowiązków.
Podobny krok podjął ambasador Polski w Rumunii oraz były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Paweł Soloch. On również bezpośrednio uzasadnił swoje odejście trwającym kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Odnosząc się do sprawy Krzysztofa Szczerskiego, resort dyplomacji nie sprecyzował, czy jego decyzja wynika z obecnych wydarzeń politycznych w kraju.
Radosław Sikorski o roli prezydenta Karola Nawrockiego w dymisjach ambasadorów
Podczas poniedziałkowego wystąpienia minister Radosław Sikorski skomentował falę wcześniejszych dymisji na zagranicznych placówkach. Według ustaleń resortu spraw zagranicznych, prezydent Karol Nawrocki miał osobiście namawiać polskich ambasadorów do rezygnacji ze stanowisk.
– Prezydent nie może według swojego "widzimisię" wybierać ambasadorów. W tej sprawie muszę sprostować swoją ostatnią wypowiedź, ponieważ myślałem, że to personel pana prezydenta nakłaniał ambasadorów do porzucenia swojej misji. Okazuje się, że robił to osobiście prezydent – powiedział Sikorski podczas rozmowy z dziennikarzami.