Konrad Berkowicz obraził dziennikarkę TVP. Nazwał ją kurtyzaną, w sieci zawrzało

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz wywołał ogromny skandal swoimi słowami skierowanymi do Justyny Dobrosz-Oracz. Zamiast odpowiedzieć na pytanie reporterki TVP Info, polityk nazwał ją kurtyzaną. Ta sytuacja natychmiast wywołała potężną falę oburzenia w internecie.

Poseł Konrad Berkowicz w ciemnym płaszczu i krawacie. O skandalu z udziałem polityka przeczytasz na Eska.
Autor: Grzegorz Wajda/REPORTER/ East News

Konrad Berkowicz zachował się w sposób, który zbulwersował opinię publiczną. Reporterka TVP Info, Justyna Dobrosz-Oracz, próbowała uzyskać od niego informację dotyczącą jego ewentualnej służby wojskowej. Parlamentarzysta na początku unikał odpowiedzi, tłumacząc się pośpiechem na sejmowe głosowania. Po chwili jednak całkowicie zrobił coś niewyobrażalnego. Zwrócił się do kobiety w niezwykle skandaliczny i lekceważący sposób.

- Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurtyzanami.

Wypowiedź polityka błyskawicznie wywołała reakcje środowiska dziennikarskiego i politycznego. Jacek Niziniewicz zajął bardzo stanowcze stanowisko w tej sprawie, publikując swój ostry komentarz w sieci.

- Konrad Berkowicz obrażając Justynę Dobrosz-Oracz pokazał nie tylko brak kultury, ale również, że Konfederacja ma problem z kobietami. Nikt przyzwoity ręki podawać mu nie powinien, a my nie powinniśmy udawać, że nic się nie stało. Dzisiaj przemoc werbalna, a co będzie jutro?

Słowa wsparcia dla zaatakowanej reporterki popłynęły również od innych pracowników mediów. Dorota Wysocka-Schnepf opublikowała niezwykle emocjonalny wpis, w którym w bezkompromisowy sposób oceniła postawę parlamentarzysty.

- Prymityw. Cham. Złodziej. Oblech. Incel. Można mnożyć bez końca. Komisja Etyki udzieli mu nagany. A on będzie zacierał ręce, bo przypodobał się takim samym, jak on. I za rok znów wejdzie do Sejmu. I co z tym zrobić? Serio pytam. W poczuciu bezradności. Justyś, jestem z Tobą ❤️

Do dyskusji włączyli się przedstawiciele różnych opcji politycznych, żądając wyciągnięcia surowych konsekwencji. Głos zabrał między innymi europoseł Bartosz Arłukowicz.

- Trzeba to chamstwo uczyć porządku. Berkowicz nie powinien nigdy być w Sejmie.

Z kolei poseł Paweł Bliźniuk zapowiedział złożenie oficjalnego wniosku o ukaranie działacza Konfederacji.

- Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić postępowanie posła Berkowicza wobec redaktor Justyny Dobrosz-Oracz. Dlatego wspólnie z M. Tomczykiewicz składamy do Komisji Etyki Poselskiej wniosek o ukaranie posła Konfederacji za jego haniebne zachowanie.

Dyskusja przeniosła się także na wyższy szczebel partyjny. Szef kancelarii premiera Donalda Tuska, Jan Grabiec, zwrócił się bezpośrednio do lidera ugrupowania, oczekując stanowczej reakcji na skandaliczny incydent.

- Chłopie, a jak twoją żonę Berkowicz by nazwał kur… też byś powiedział że „debata budżetowa jest ważniejsza”. Wy w tej Konfederacji macie w ogóle jaja? Potraficie zrobić porządek z tym chamem czy nie?

Wywołany do tablicy Sławomir Mentzen postanowił odnieść się do całej afery. W swojej wypowiedzi skrytykował zachowanie partyjnego kolegi, jednak jednocześnie wytoczył bardzo ostre działa przeciwko samej dziennikarce TVP Info.

- Dobrosz-Oracz jest oczywiście obrzydliwą propagandystką, myślę o niej jak najgorzej, uważam, że szkodzi debacie publicznej i w żadnym wypadku nie powinna być brana poważnie. Ale Konrad Berkowicz oczywiście przegiął, te słowa nigdy nie powinny paść. Jutro mamy debatę budżetową, będziemy mówić o zbliżającej się katastrofie. To jest znacznie ważniejsze od tego, jak kto kogo obraził.

ROLKI