Spis treści
Co zakłada nowy projekt Prawa i Sprawiedliwości?
Politycy PiS przygotowali projekt obniżający stawkę VAT na żywność do poziomu 0 procent, który miałby obowiązywać aż do końca 2026 roku. Głównym celem tego pomysłu jest złagodzenie skutków inflacji. Zgodnie z wyliczeniami opozycji, wdrożenie tej zmiany ma wygenerować oszczędności rzędu ponad 3 miliardów złotych dla wszystkich obywateli. Parlamentarzyści zaapelowali o pilne procedowanie dokumentu na nadzwyczajnym posiedzeniu Sejmu. Pytanie, czy takie rozwiązanie skutecznie powstrzyma lawinowy wzrost cen, pozostaje otwarte.
Mąż znanej posłanki przegrywa z kretesem. Nie pomogło wsparcie Morawieckiego
Przemysław Czarnek, argumentując konieczność zmiany przepisów, zwrócił uwagę na postępującą drożyznę w placówkach handlowych. Według posła, obecna sytuacja to efekt rosnących kosztów energii oraz paliw. Projekt zakłada zamrożenie stawki na poziomie zerowym na najbliższe lata. Autorzy ustawy przekonują, że dzięki temu w budżetach domowych pozostanie wspomniane 3 miliardy złotych.
Gotowy wniosek trafił do laski marszałkowskiej w poniedziałek. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zażądali natychmiastowego zwołania dodatkowych obrad Sejmu jeszcze na wtorek. Taki pośpiech tłumaczono chęcią jak najszybszego uchwalenia przepisów chroniących obywateli przed inflacją.
„Proponujemy projekt ustawy, który składamy właśnie teraz, o obniżeniu podatku VAT na żywność z 5 proc. do 0 proc. do końca 2026 r. To według wyliczeń opartych na założeniach budżetowych naszych przeciwników politycznych, dzisiaj rządzących, powinno zostawić w kieszeniach Polaków ponad 3 mld zł” - powiedział Przemysław Czarnek.
Nowe zasady ustalania cen paliw na stacjach
Oprócz kwestii żywności, warto odnotować nowe regulacje dotyczące rynku paliw. W niedzielę zaczęły obowiązywać przepisy z pakietu określającego maksymalne ceny na stacjach benzynowych. Zgodnie z tym mechanizmem, górna granica ceny litra paliwa jest obliczana na podstawie uśrednionych hurtowych cen krajowych. Do tego doliczana jest akcyza, opłata paliwowa, podatek VAT oraz stała marża dla sprzedawcy w wysokości 30 groszy. Odpowiedni komunikat ministra odpowiedzialnego za energię miał ujrzeć światło dzienne w poniedziałek.
Propozycja likwidacji podatku VAT na produkty spożywcze wpisuje się w trwającą od dawna dyskusję o łagodzeniu skutków kryzysu gospodarczego. Najbliższe dni pokażą, czy wniosek opozycji zostanie poddany pod głosowanie na specjalnym posiedzeniu parlamentu i czy faktycznie przełoży się na obniżki przy sklepowych kasach.