Śmiertelny wypadek w Siekierzyńcach. 26-letni kierowca Volvo usłyszał zarzuty

26-letni mieszkaniec gminy Mircze trafił do aresztu po tym, jak 7 sierpnia 2026 roku spowodował śmiertelny wypadek w miejscowości Siekierzyńce i uciekł z miejsca zdarzenia. Ofiarą potrącenia padła 46-letnia kobieta prowadząca rower, która zginęła na miejscu. Mężczyzna kilka dni po zdarzeniu sam zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.

Włączone niebieskie koguty policyjne na dachu radiowozu. O wypadku w Siekierzyńcach przeczytasz na Eska.
Autor: Pixabay.com

Potrącenie pieszej w miejscowości Siekierzyńce

Do wypadku doszło w piątkowy wieczór, 7 sierpnia 2026 roku, na terenie powiatu hrubieszowskiego. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący samochodem potrącił 46-letnią kobietę, która idąc poboczem drogi, prowadziła rower. Po zdarzeniu sprawca oddalił się z miejsca i nie udzielił poszkodowanej pomocy. W wyniku odniesionych obrażeń piesza poniosła śmierć na miejscu.

Działania policji i zgłoszenie się sprawcy

Sprawą ustalenia uczestnika wypadku zajęli się funkcjonariusze z Hrubieszowa, którzy na miejscu zdarzenia zabezpieczyli ślady oraz odnalezione elementy pojazdu. Policjanci apelowali również w lokalnych mediach do świadków o pomoc w identyfikacji kierowcy. W niedzielę, 9 sierpnia 2026 roku, do komendy zgłosił się 26-letni mieszkaniec gminy Mircze, który przyznał się do spowodowania tego wypadku. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie, a mundurowi zabezpieczyli pojazd marki Volvo, którym się poruszał.

Zarzuty prokuratorskie i tymczasowy areszt

W poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, policjanci doprowadzili 26-latka do Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie. Mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia i nieudzielenia pomocy 46-letniej kobiecie. Funkcjonariusze wraz z prokuratorem zawnioskowali do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za popełnione czyny sprawcy grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja.pl