- Lider Prawa i Sprawiedliwości zniknął z sejmowych ław z powodu infekcji, co wywołało pytania o datę jego powrotu do polityki.
- Jak zapewniają współpracownicy, 77-letni polityk wraca do sił w swoim domu, a jego stan ulega widocznej poprawie.
- Tymczasem pod żoliborską willą pojawił się kierowca z siatkami pełnymi zakupów, co szczegółowo udokumentował nasz fotoreporter.
W piątek, 23 października, Jarosław Kaczyński nie uczestniczył w głosowaniach w parlamencie, wybierając odpoczynek zamiast politycznych batalii. Od kilku dni zmaga się bowiem z silnym przeziębieniem, dlatego zrezygnował z wizyty przy ulicy Wiejskiej. O aktualną formę byłego szefa rządu zapytaliśmy czołowego działacza PiS, który uspokaja nastroje wśród wyborców prawicy.
Prezes dochodzi do siebie w domu, od kilku dni jest przeziębiony, ale czuje się już lepiej – mówi nam ważny polityk PiS.
Z relacji współpracowników wynika, że najgorszy moment infekcji lider partii ma już za sobą. Były premier regeneruje siły z dala od medialnego zgiełku, choć w sobotnie popołudnie przed jego posesją zanotowano niespodziewany ruch.
Zakupy dla Jarosława Kaczyńskiego dostarczone pod dom
Dokładnie o godzinie 14.25, 24 października, przed żoliborską willą zjawił się samochód. Z auta wysiadł kierowca z pakunkami w dłoniach, co szczegółowo udokumentował nasz wysłannik. Z sąsiedniego budynku błyskawicznie wyłonił się pracownik ochrony. Obaj mężczyźni wymienili zaledwie parę zdań, po czym posłaniec z zakupami wszedł na teren prywatnej posesji prezesa PiS. Cała operacja była niezwykle ekspresowa. Po około trzech minutach kierowca opuścił budynek i odjechał. Sam gospodarz nie wyjrzał nawet na zewnątrz, pozostając w zaciszu swoich czterech kątów. Zdjęcia z tej niecodziennej wizyty można obejrzeć w przygotowanej przez nas galerii.
Jarosław Kaczyński leczy się w domu. Kiedy wróci do Sejmu?
Doświadczony, 77-letni polityk od ponad dwóch dekad twardą ręką kieruje Prawem i Sprawiedliwością. Będąc zawsze w centrum politycznych wydarzeń, rzadko opuszcza kluczowe posiedzenia, dlatego jego nieobecność w ławach natychmiast wywołała spore poruszenie. Tym razem jednak priorytetem okazała się pilna rekonwalescencja.
Zapewnienia informatora z obozu Zjednoczonej Prawicy wskazują na wyraźną poprawę parametrów zdrowotnych polityka. Prezes PiS leczy się w domu, a błyskawiczna dostawa wiktuałów udowadnia, że w czasie kryzysu współpracownicy dbają o jego codzienne potrzeby. Obecnie nie ma jeszcze oficjalnych informacji, kiedy były premier ponownie stawi się w budynku parlamentu.