Spis treści
Z informacji portalu śledczego VSquare wynika, że Rahel Orban, córka byłego premiera Węgier, oraz jej mąż Istvan Tiborcz opuścili ojczyznę i przebywają w Londynie. Początkowo małżeństwo, które pod koniec sierpnia 2025 roku przeprowadziło się do USA, miało inne zamierzenia. Jednak już w kolejnym miesiącu widziano ich w londyńskiej dzielnicy Covent Garden, co potwierdzają doniesienia z kilku źródeł.
Jak przekonuje jedno ze źródeł VSquare, modyfikacja planów i opuszczenie Stanów Zjednoczonych mogły być podyktowane obawami o bezpieczeństwo, a to w kontekście oceny politycznej sytuacji Donalda Trumpa, wspierającego niegdyś Viktora Orbana. Chociaż nie potwierdzono tego oficjalnie, dzieci pary rzekomo podjęły naukę w brytyjskich placówkach prywatnych. Dodatkowym atutem Londynu dla rodziny ma być mniejsza odległość od Budapesztu, sprzyjająca doglądaniu interesów.
„Wszystko jest na sprzedaż”. Co dzieje się z majątkiem rodziny Orbana?
Największe poruszenie wywołują jednak wieści o biznesowych ruchach małżeństwa w ojczyźnie. Z ustaleń VSquare wynika, że Rahel Orban i Istvan Tiborcz rzekomo przystąpili do procesu pozbywania się swojego węgierskiego majątku.
Portal VSquare zwraca uwagę, że działalność gospodarcza córki byłego premiera i jej męża kwitła właśnie w czasie długich rządów Viktora Orbana, m.in. dzięki państwowym kontraktom i wsparciu z publicznej kasy. Na ten moment nie sprecyzowano, które dokładnie dobra zbyto, na jaką sumę opiewają te transakcje, ani czy para planuje definitywne zamknięcie biznesów na Węgrzech. Sygnały o wyprzedaży bazują na informacjach od rozmówców dziennikarzy.
Wszystko jest na sprzedaż. Starają się zostawić na Węgrzech jak najmniej aktywów – przekazała portalowi osoba, która według dziennikarzy zna parę osobiście.
Dawni współpracownicy Orbana obawiają się śledztw
Informacje o ruchach finansowych rodziny zbiegają się z okresem wzmożonych działań węgierskich śledczych wobec osób z otoczenia dawnego obozu władzy. Jak zauważa VSquare, w dawnych kręgach wpływu narasta lęk, że organy ścigania wkrótce zapukają również do innych biznesmenów.
Portal podaje m.in. przykład aresztowania Daniela Jellinka, niegdysiejszego partnera interesów Istvana Tiborcza, któremu zarzuca się korupcję. Według informatorów, zatrzymany miał zastanawiać się nad układem ze śledczymi i ujawnieniem dawnych układów biznesowych. Należy jednak zaznaczyć, że ani córka byłego premiera, ani jej mąż nie usłyszeli dotąd żadnych zarzutów.
Zmieniają numery telefonów. Boją się Pegasusa
Emigracja rodziny to nie jedyne zaskakujące doniesienie VSquare. Dziennikarze donoszą również o dziwnym zachowaniu niektórych przedstawicieli dawnych węgierskich elit. Aby ustrzec się przed podsłuchem, mają oni zmieniać swoje numery telefonów na te z amerykańskim prefiksem +1. Strach ma związek z osławionym systemem szpiegowskim Pegasus, wyprodukowanym przez NSO Group. Oprogramowanie to było już używane na Węgrzech do śledzenia niewygodnych dla władzy osób – aktywistów i dziennikarzy.
Z doniesień VSquare wynika, że NSO Group zakazała klientom używania oprogramowania na numerach ze Stanów Zjednoczonych. Właśnie dlatego niektórzy biznesmeni mają postrzegać taką zmianę numeru jako rodzaj ochrony. Jednocześnie informatorzy portalu ze służb twierdzą, że Budapeszt nie dysponuje obecnie umową na korzystanie z tego systemu szpiegowskiego, dlatego nie wiadomo, czy prewencyjna ucieczka na amerykańskie numery ma jakiekolwiek realne uzasadnienie.
Czy rodzina Orbana potwierdziła przeprowadzkę?
Odnosząc się do pytań portalu Telex, spółka BDPST Group (powiązana z zięciem byłego premiera) potwierdziła jedynie, że od ponad roku małżeństwo przebywa poza Węgrami. Nie padło jednak oficjalne zapewnienie, że ich nowym, stałym domem stał się Londyn. Kwestie szkół w Wielkiej Brytanii oraz sprzedaży majątku pozostają zatem tylko informacjami pochodzącymi z dziennikarskich śledztw VSquare.
Te doniesienia mocno angażują węgierską opinię publiczną, głównie ze względu na lata intratnych powiązań między rodzinnym biznesem a obozem Viktora Orbana. Weryfikacja doniesień o wyprzedaży węgierskich aktywów będzie możliwa dopiero po ujawnieniu oficjalnych dokumentów potwierdzających poszczególne transakcje.