Dom Kaczyńskiego otoczony owocami na Żoliborzu. Jego posiadłość wygląda niczym południowa winnica

2026-08-07 12:00

Jarosław Kaczyński przed kilkoma miesiącami wyprowadził się ze swojej legendarnej willi na Żoliborzu i zamieszkał u krewnego. Powodem był generalny remont prowadzony przez nowych właścicieli przylegającej części bliźniaka. W czasie gdy sąsiedzi modernizują budynek, na działce prezesa PiS króluje natura. Roślinność obrastająca jego płot obrodziła wyjątkowo dorodnymi owocami.

Nowoczesna willa tuż za ścianą Jarosława Kaczyńskiego

Znana wszystkim rezydencja lidera Prawa i Sprawiedliwości zlokalizowana na warszawskim Żoliborzu, będąca typowym bliźniakiem z czasów PRL, zyskała niedawno zupełnie nowe oblicze. Stało się to za sprawą nowych nabywców sąsiadującej połówki. Właściciele zdecydowali się na całkowitą przebudowę obiektu. Przeprowadzili gruntowne prace budowlane, wyburzając dotychczasowe ściany i stawiając nowe, co pozwoliło przekształcić klasyczną bryłę w bardzo nowoczesną formę.

Stare, niewielkie okna ustąpiły miejsca przestronnym przeszkleniom, z których część umożliwia bezpośrednie wyjście na taras. Dodatkowo strefa wejściowa została w nowoczesny sposób zabudowana i zyskała charakterystyczną barwę. Odnowiona część nieruchomości z każdym dniem prezentuje się coraz bardziej okazale.

Winorośl opanowała ogrodzenie posesji prezesa PiS

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda na terenie należącym do Jarosława Kaczyńskiego. Choć ekipy budowlane intensywnie pracują za płotem, by nadać sąsiedniemu domowi nowoczesny sznyt, na działce polityka panuje cisza. Budynek pozostał w nienaruszonym stanie, jednak uwagę przykuwa coś zupełnie innego. Tegoroczne lato obfitujące w na przemian występujące upały i opady stworzyło doskonałe warunki dla rozwoju roślinności. Okazało się, że winorośl porastająca ogrodzenie posesji prezesa wyjątkowo obrodziła, całkowicie zakrywając płot bujną zielenią. Widok ten momentalnie przywodzi na myśl malownicze winnice znane z południowych regionów Europy.

Urok tego miejsca potęgują nie tylko gęste liście, ale przede wszystkim bardzo obfite w tym sezonie owoce. Dorodne grona aż proszą się o zerwanie i z pewnością zachwycają słodkim smakiem. Sprzyjające warunki atmosferyczne wyraźnie przysłużyły się tej uprawie. Rośliny prezentują się niezwykle malowniczo i bez wątpienia skrywają w sobie wyjątkowe walory smakowe.

Lider Prawa i Sprawiedliwości ma zatem doskonałą okazję, by wykorzystać te naturalne dobra. Gdyby tylko zechciał, mógłby przygotować z nich domowe przetwory takie jak konfitury, soki, a nawet własne wino. Takie zapasy okazałyby się bezcenne podczas długich zimowych miesięcy. Zamknięte w naczyniach owocowe smaki i aromaty pozwoliłyby na chwilę powrócić myślami do letnich, słonecznych dni. Kto wie, być może Jarosław Kaczyński poczułby się wtedy jak sam Dionizos, mityczny bóg wina i winnej latorośli.

ZOBACZCIE, JAK PIĘKNIE WINOROŚL OPLOTŁA POSIADŁOŚĆ PREZESA PIS

PIS CHCIAŁ STEROWAĆ NAWROCKIM! NAWROCKI ZERWAŁ Z KACZYŃSKIM!