Spis treści
- Ostatnie badanie opinii publicznej pokazuje drastyczne zmiany w układzie sił politycznych, w tym historyczny spadek poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości.
- Podczas gdy formacja kierowana przez Jarosława Kaczyńskiego gwałtownie traci, nowa inicjatywa Mateusza Morawieckiego niespodziewanie przekracza próg wyborczy.
- Przekonaj się, jak te zawirowania wpływają na hipotetyczny układ sił w parlamencie i dlaczego każdy głos może okazać się kluczowy w przyszłych głosowaniach!
Najświeższe badanie preferencji wyborczych uwidacznia ogromną dominację Koalicji Obywatelskiej nad Prawem i Sprawiedliwością. W przypadku zorganizowania wyborów w tym momencie, formacja popierana przez Donalda Tuska zdobyłaby 30,3 proc. głosów. Oznacza to, że pomimo spadku o 1 punkt procentowy w stosunku do wcześniejszego sondażu, KO wciąż utrzymuje pozycję zdecydowanego lidera.
W znacznie trudniejszej sytuacji znalazł się Jarosław Kaczyński. Według sondażu pracowni Opinia24, PiS może liczyć jedynie na 17,2 proc. poparcia, co stanowi dramatyczny spadek o 5,6 punktu procentowego w porównaniu z lipcem. W efekcie dystans między liderującą KO a PiS-em powiększył się do 13,1 punktu procentowego.
Warto przeanalizować notowania partii Kaczyńskiego z szerszej perspektywy. We wczesnolipcowym pomiarze, zrealizowanym jeszcze zanim frakcja skupiona wokół Mateusza Morawieckiego opuściła szeregi PiS, ugrupowanie to również notowało straty. Wtedy spadek poparcia wynosił 1,9 punktu procentowego.
Donald Tusk z potężną przewagą. Konfederacja dogania PiS Kaczyńskiego
Jeszcze bardziej intrygująco prezentuje się sytuacja na najniższym stopniu podium. Konfederacja notuje wynik na poziomie 15,3 proc., co oznacza wzrost o 1,9 punktu procentowego. Do zrównania się z PiS-em brakuje jej zaledwie 1,9 punktu procentowego. To pokazuje, że dystans dzielący ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego od Konfederacji jest prawie siedmiokrotnie mniejszy niż strata, jaką PiS ma do partii Donalda Tuska.
W parlamencie znalazłaby się również Konfederacja Korony Polskiej, uzyskując 9 proc. głosów (wzrost o 1 pkt proc.). Na kolejnym miejscu uplasowała się Lewica z poparciem 7 proc. respondentów, jednak w tym przypadku odnotowano spadek o 2,2 pkt proc. Wyniki sondażu uwidaczniają więc nie tylko ogromną przewagę KO nad ugrupowaniem Jarosława Kaczyńskiego, ale także postępujące rozbicie elektoratu prawicowego.
Nowy twór Mateusza Morawieckiego pewnie przekracza barierę wyborczą
Niezwykle ciekawym wątkiem badania jest rezultat, jaki zanotował Rozwój Plus, czyli formacja Mateusza Morawieckiego. Nowa siła na scenie politycznej może liczyć na 5,3 proc. głosów, co pozwala na przekroczenie 5-procentowego progu dającego prawo do podziału mandatów. Warto jednak zauważyć, że w stosunku do poprzedniego badania z 21 lipca, w którym Rozwój Plus uzyskał 6,2 proc., ugrupowanie to straciło 0,9 punktu procentowego poparcia.
Te dane nabierają szczególnego wydźwięku, gdy zestawimy je z drastycznym spadkiem notowań PiS. Zgodnie z badaniem, ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego notuje 17,2 proc., a nowa formacja Mateusza Morawieckiego 5,3 proc. Oczywiście samo badanie opinii publicznej nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy te wahania poparcia są ze sobą ściśle skorelowane.
Trzecia Droga w opałach. Polska 2050 i PSL poza Sejmem
Zdecydowanie gorsze nastroje panują w trzech innych obozach politycznych. Najmniejszy dystans do przekroczenia progu wyborczego ma Razem z wynikiem 4,8 proc. Mimo wyraźnego wzrostu o 1,8 pkt proc., partia ta wciąż znalazłaby się poza ławami sejmowymi. W znacznie gorszym położeniu są dawni partnerzy z Trzeciej Drogi. Polska 2050 notuje zaledwie 1,3 proc. poparcia, co oznacza spadek o 0,4 pkt proc. Jeszcze słabiej wypada PSL. Na Stronnictwo zagłosowałoby jedynie 1,1 proc. ankietowanych, czyli o 0,5 pkt proc. mniej w stosunku do wcześniejszego pomiaru.
Jeśli takie rezultaty powtórzyłyby się przy urnach, w Sejmie zabrakłoby miejsca dla Razem, Polski 2050 oraz PSL. W ławach poselskich zasiedliby natomiast przedstawiciele sześciu komitetów: KO, PiS, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej, Lewicy i Rozwoju Plus.
Zaskakujące wyniki nowego badania preferencji. Kto ostatecznie triumfuje?
Zgodnie z wynikami pomiaru, Koalicja Obywatelska deklasuje rywali, uzyskując 30,3 proc. głosów. Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na 17,2 proc., Konfederacja na 15,3 proc., Konfederacja Korony Polskiej na 9 proc., Lewica na 7 proc., a Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego na 5,3 proc. Poniżej wymaganego progu znalazły się: Razem (4,8 proc.), Polska 2050 (1,3 proc.) i PSL (1,1 proc.).
Największym wstrząsem jest bez wątpienia strata aż 5,6 pkt proc. przez Prawo i Sprawiedliwość. To właśnie drastyczny spadek formacji Jarosława Kaczyńskiego w największym stopniu przemodelowuje układ sił zaprezentowany w najnowszym sondażu. Co istotne, KO Donalda Tuska nie odnotowuje wzrostu poparcia, a mimo to wyprzedza swojego najgroźniejszego dotychczas oponenta o ponad dziesięć punktów procentowych.
Pracownia Opinia24 zrealizowała badanie między 3 a 5 sierpnia, opierając się na reprezentatywnej grupie 1001 pełnoletnich Polaków. W badaniu wykorzystano metodologię mixed-mode, która łączy wywiady telefoniczne (CATI) z kwestionariuszami wypełnianymi w internecie (CAWI).