Debata o bezpieczeństwie sieci. Kosiniak-Kamysz i Gawkowski ostrzegają
W dobie napiętej sytuacji międzynarodowej drastycznie zwiększa się skala niebezpieczeństw w przestrzeni wirtualnej. Ataki hakerskie stanowią stały element wrogich operacji wymierzonych w państwa demokratyczne oraz ich kluczową infrastrukturę. Skuteczne odpieranie tych ciosów to obecnie jeden z głównych priorytetów dla członków NATO, w tym również dla naszego kraju. Właśnie tej tematyce poświęcono wydarzenie „Odporność cyfrowa i informacyjna Polski. Wyzwania w dobie wojny hybrydowej”. Gospodarzem spotkania był Portal Obronny, a głównymi prelegentami zostali wicepremierzy: minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz stojący na czele resortu cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Krzysztof Gawkowski zaskoczył. Szef resortu cyfryzacji o hejcie na bliskich Nawrockiego
Podczas panelu dyskusyjnego niespodziewanie poruszono wątek, o którym do tej pory milczano. Jak donosi Portal Obronny, Krzysztof Gawkowski postanowił cofnąć się do wydarzeń sprzed kilkunastu miesięcy. Minister nawiązał do głośnego incydentu związanego z falą internetowych komentarzy wycelowanych w najbliższych prezydenta Karola Nawrockiego bezpośrednio po uroczystości przejęcia przez niego urzędu.
W centrum medialnego zainteresowania znalazł się wtedy nie tylko sam polityk, ale głównie jego małżonka Marta Nawrocka i ich najmłodsza latorośl. Niestety, zarówno mała Kasia, jak i obecna pierwsza dama stały się ofiarami bezpardonowego ataku w przestrzeni cyfrowej. Cała sytuacja została sprowokowana przez zachowanie dziewczynki podczas uroczystego wieczoru wyborczego. Dziecko, w całkowicie naturalny dla swojego wieku sposób, pozdrawiało zgromadzonych pod sceną sympatyków, pokazywało im ułożone z dłoni serca i wesoło zaczepiało swoją matkę oraz rodzeństwo. Choć dla wielu były to rozczulające obrazki, część internautów oceniła je skrajnie negatywnie.
Entuzjastyczna postawa kilkulatki spotkała się z ostrą krytyką w mediach społecznościowych, gdzie zarzucano, że takie gesty nie pasują do powagi sytuacji, a dorośli nie potrafią utrzymać dyscypliny nad latoroślą. Sytuacja odbiła się szerokim echem, a w obronie bliskich głowy państwa stanęło mnóstwo osób, stanowczo sprzeciwiając się tego typu nagonce. Głos w sprawie zabrała nawet Rzeczniczka Praw Dziecka. Podczas ostatniej konferencji Gawkowski niespodziewanie wyznał, że on również podjął wtedy zdecydowane kroki w tej sprawie.