Elon Musk mówi "brawo" dla Polski po wecie Karola Nawrockiego. Skąd taka decyzja prezydenta?

2026-01-14 12:08

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA). Jego decyzję pochwalił Elon Musk. Rząd i organizacje społeczne alarmują, że weto osłabi walkę z dezinformacją i przemocą w sieci, a prezydent mówi o ryzyku "administracyjnej cenzury". Wyjaśniamy, o co chodzi w tym sporze.

Elon Musk

i

Autor: Evan Vucci/AP/ East News

W piątek, 9 stycznia, prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu ustawy, która miała wdrożyć w Polsce przepisy unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Na tę informację błyskawicznie zareagował właściciel platformy X, Elon Musk. W odpowiedzi na wpis sugerujący, że DSA to forma „unijnej cenzury”, Musk napisał krótkie „brawo!”. Tym samym miliarder jednoznacznie poparł decyzję polskiego prezydenta, wpisując się w swoją długotrwałą krytykę regulacji internetu forsowanych przez Unię Europejską.

O co chodzi w sporze?

Uzasadnienie prezydenckiego weta koncentruje się na obronie wolności słowa. Zdaniem Karola Nawrockiego, ustawa wprowadzałaby mechanizmy „administracyjnej cenzury”, oddając kontrolę nad treściami w internecie w ręce urzędników podległych rządowi, a nie niezależnym sądom. Prezydent skrytykował również proponowane rozwiązania jako uciążliwe dla obywateli. Za „absurdalny” uznał zapis, w którym internauta miałby tylko 14 dni na sprzeciwienie się decyzji urzędnika.

Zupełnie inaczej sprawę widzi rząd. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podkreślił, że głównym celem ustawy była ochrona użytkowników, a zwłaszcza dzieci, przed przemocą w sieci. W podobnym tonie wypowiedział się premier Donald Tusk, który stwierdził, że weto blokuje narzędzia do walki z pedofilią online, propagandą oraz dezinformacją rosyjską. Zapowiedział jednocześnie, że rząd będzie szukał pozaustawowych sposobów na zwiększenie bezpieczeństwa w internecie.

Decyzję prezydenta skrytykowały również organizacje społeczne. Fundacja Panoptykon oceniła, że weto jest „polityczne, nie merytoryczne”. Według prezeski fundacji, Katarzyny Szymielewicz, bez nowych przepisów Polakom brakuje skutecznej ścieżki odwoławczej od decyzji wielkich platform, takich jak TikTok, YouTube czy X. Z kolei Rada Polskich Mediów i portal demagog.org alarmują, że weto utrudni walkę ze szkodliwymi treściami i pozbawi internautów realnych narzędzi obrony w sporach z gigantami technologicznymi.

Kontrowersje wokół X i chatbota Grok

Poparcie Elona Muska dla weta nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście problemów jego platformy X. W ostatnim czasie pojawiły się doniesienia, że jego chatbot Grok generuje treści o charakterze seksualnym, które dotyczą także nieletnich. Sprawą zajęła się Komisja Europejska, która nakazała firmie zabezpieczenie danych dotyczących działania Groka. Rzecznik KE Thomas Regnier podkreślił, że takie treści są nielegalne. Działania w tej sprawie podjęły już m.in. Malezja i Indonezja, które zablokowały chatbota, a brytyjski regulator Ofcom wszczął własne postępowanie. Kontekst ten wzmacnia argumenty krytyków weta, którzy wskazują, że bez krajowych mechanizmów wdrażających DSA ochrona polskich użytkowników przed podobnymi zagrożeniami będzie słabsza.

QUIZ. Karol Nawrocki czy Donald Tusk? O którym z nich jest ta informacja?
Pytanie 1 z 10
Który z nich pierwszy będzie obchodzić urodziny w 2026 roku?
NAWROCKI KOMPROMITUJE POLSKĘ NA ŚWIECIE? BYŁY SZEF MSZ O RELACJACH Z TUSKIEM I USA! | Najsztub Pyta