Turniej WTA w 's-Hertogenbosch. Niespodziewany triumf najniżej notowanej zawodniczki

Amerykańska tenisistka Robin Montgomery wygrała turniej WTA w 's-Hertogenbosch bez konieczności wychodzenia na kort w decydującym spotkaniu. Jej finałowa rywalka wycofała się z gry z powodu problemów zdrowotnych, co zapewniło debiutantce historyczny tytuł w imprezie rangi WTA 250.

Turniej WTA w 's-Hertogen.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręka osoby w białej rękawiczce uderza rakietą w żółtą piłkę tenisową na trawiastym korcie.

Zwycięstwo bez rozegrania finałowego meczu

Notowana na 484. pozycji w światowym rankingu Robin Montgomery zdobyła swój pierwszy tytuł mistrzowski w karierze. Zwycięstwo w turnieju WTA 250 na kortach trawiastych przypadło jej po tym, jak zaledwie kilkadziesiąt minut wcześniej Czeszka Barbora Krejcikova oddała niedzielny mecz walkowerem z powodu choroby.

Dzięki temu rozstrzygnięciu 21-letnia zawodniczka ze Stanów Zjednoczonych przeszła do historii zawodów w 's-Hertogenbosch. Została najniżej notowaną triumfatorką imprezy na przestrzeni wszystkich jej dotychczasowych edycji.

Jak duży awans w rankingu zaliczy Amerykanka?

Zeszłoroczna kariera Montgomery została drastycznie zahamowana przez poważną kontuzję nadgarstka. Uraz ten wymusił aż dziewięciomiesięczną przerwę od gry, co bezpośrednio skutkowało bardzo dużym spadkiem w oficjalnym zestawieniu najlepszych tenisistek globu.

Triumf odniesiony na holenderskich kortach pozwoli młodej zawodniczce na diametralną poprawę swojej pozycji. W najnowszym notowaniu rankingu WTA awansuje pod koniec drugiej setki, podczas gdy chora Krejcikova zakończyła udział w imprezie, eliminując wcześniej w półfinale Polkę Magdę Linette.