- Szef polskiego rządu Donald Tusk odbył rozmowę z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, który był w drodze powrotnej po istotnych spotkaniach w amerykańskiej stolicy.
- Zełenski przedstawił Tuskowi relację z wizyty w USA, w tym ze spotkania z amerykańskim przywódcą Donaldem Trumpem.
- Rozmowy dotyczyły między innymi zaangażowania polskiego biznesu w Ukrainie.
- Bardzo ważnym elementem spotkania były ustalenia dotyczące wspólnych działań w zakresie obrony przeciwrakietowej oraz wsparcia Polski dla Kijowa walczącego z Rosją.
Niespodziewany przystanek Wołodymyra Zełenskiego. Dlaczego ukraiński przywódca odwiedził Lublin?
W środę wieczorem doszło do nieoczekiwanego wydarzenia na polskiej scenie politycznej. Do Lublina przyleciał ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, prosto ze Stanów Zjednoczonych. Spotkanie z polskim premierem Donaldem Tuskiem koncentrowało się na najważniejszych dla obu narodów wyzwaniach politycznych i militarnych. Polska była ostatnim punktem zagranicznej trasy Zełenskiego, powracającego z Waszyngtonu. Podczas pobytu w USA ukraiński prezydent rozmawiał z Donaldem Trumpem i uczestniczył w pogrzebie senatora Lindseya Grahama, wielkiego orędownika pomocy dla Ukrainy. Przebieg tych waszyngtońskich spotkań był istotną częścią dyskusji w Lublinie.
Omówiliśmy także kwestie polskich inwestycji w Ukrainie, współpracy antybalistycznej i wsparcia Ukrainy w jej walce z rosyjskim agresorem.
– napisał premier Donald Tusk.
Rozmowy polityków zdominował temat planowanych polskich przedsięwzięć biznesowych w Ukrainie, mających kluczowe znaczenie dla odbudowy zniszczonego państwa i stanowiących okazję dla rodzimych firm. Kolejnym niezwykle ważnym zagadnieniem było szeroko pojęte bezpieczeństwo. Poruszono kwestię budowy wspólnej obrony przeciwrakietowej jako bezpośredniej reakcji na działania Moskwy. Choć wizyta w Lublinie trwała krótko, stanowiła mocny dowód na to, że partnerstwo między Polską a Ukrainą przybiera na sile, obejmując znacznie szersze perspektywy niż tylko bieżące wsparcie wojenne.