Spis treści
Donald Tusk zwołuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa po atakach blisko granicy
Dziś rano, 13 września, drony zaatakowały zachodnie tereny Ukrainy blisko polskiej granicy. Uderzono m.in. w stację benzynową i pociąg z Kijowa do Warszawy. Zdarzenia te miały miejsce wyjątkowo blisko naszego państwa – w odległości zaledwie około kilometra i paru kilometrów od granicy. Chociaż ataki na zachodnią Ukrainę zdarzają się od 2022 roku, a wybuchy wielokrotnie słyszeli mieszkańcy po naszej stronie granicy, tak bliska odległość od niej faktycznie jest nowością. Choć polska przestrzeń powietrzna nie została naruszona, a w pociągu nie było obywateli Polski, Donald Tusk podjął decyzję o zwołaniu pilnego posiedzenia Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Zdaniem premiera można mówić o eskalacji, a sytuacja jest według niego wyjątkowo niepewna, poważna i ryzykowna.
Premier Donald Tusk: „Także najgorsze warianty są możliwe”
Według szefa rządu „eskalacja stała się faktem”, a rozwój sytuacji pozostaje niepewny. Tusk podkreślił, że ataki ze strony Federacji Rosyjskiej mają miejsce coraz bliżej polskiej granicy. Jak zaznaczył, władze dysponowały własnymi informacjami od służb polskich i sojuszniczych o możliwym zaostrzeniu konfliktu. Premier zapowiedział, że od niedzieli polskie władze przechodzą na wzmocniony tryb pracy. Szef rządu powiedział, że najbliższe tygodnie i miesiące będą czasem wzmożonych działań rosyjskich i nie wykluczył tego, że eskalacja dotknie również naszego terytorium. Tusk uważa, że musimy być gotowi wraz z sojusznikami na wspólną reakcję, gdy zajdzie taka potrzeba.
– Wiemy, że najbliższe tygodnie i miesiące to będzie okres wzmożonych akcji ze strony Rosji. Nie możemy wykluczyć, że ta eskalacja nie będzie dotyczyła naszego terytorium – powiedział szef rządu. Według premiera ostatnie wydarzenia potwierdzają ostrzeżenia, które polskie władze otrzymują od wielu miesięcy. – Także najgorsze warianty są możliwe. (...) Musimy być, razem z sojusznikami, przygotowani na wspólną reakcję, jeśli będzie taka potrzeba – podkreślił Donald Tusk.