Zwycięstwo na nowym obiekcie
Andrea Kimi Antonelli, reprezentujący barwy Mercedesa, okazał się najszybszy podczas niedzielnego wyścigu Formuły 1 w Madrycie. Nowy tor w stolicy Hiszpanii gościł 14. rundę mistrzostw świata. Dzięki temu triumfowi włoski kierowca powiększył swoją przewagę nad rywalami w walce o tytuł.
Rywalizacja na madryckim torze przyniosła sporo emocji, a czołówka mistrzostw nie zawiodła. Drugie miejsce zajął obrońca tytułu, Holender Max Verstappen z zespołu Red Bull. Na najniższym stopniu podium stanął natomiast Brytyjczyk Lando Norris, ścigający się dla McLarena.
W pogoni za rekordem wszech czasów
Dla młodego Włocha było to już ósme zwycięstwo w trwającym sezonie. Antonelli, który w sierpniu skończył zaledwie 20 lat, zbliża się do historycznego wyczynu. Jeśli utrzyma obecną formę, ma ogromne szanse na zostanie najmłodszym mistrzem świata w dziejach Formuły 1.
Dotychczasowy rekord należy do Sebastiana Vettela. Niemiecki kierowca zdobył swój pierwszy tytuł w 2010 roku, mając 23 lata, cztery miesiące i 11 dni. Antonelli ma więc spory margines, by poprawić to imponujące osiągnięcie. Następny wyścig z kalendarza odbędzie się 26 września podczas Grand Prix Azerbejdżanu.