Podczas specjalnego spotkania z dziennikarzami prezes Rady Ministrów skupił się na kosztach transportu w końcówce sezonu urlopowego. Zdecydowano o powrocie do stawki 8 procent podatku od towarów i usług na stacjach benzynowych. „Pierwsza rzecz, na którą Polacy czekali z utęsknieniem i ja to dobrze rozumiem, jeżdżąc po Polsce, to decyzja, jaką podjęliśmy wspólnie z ministrem finansów i ministrem ds. energii o przywróceniu istotnej części programu CPN, czyli »Ceny Paliw Niżej«” – zakomunikował szef rządu. To rozwiązanie ma zagwarantować potężną ulgę podczas zbliżających się wakacyjnych powrotów. Lider koalicji rządzącej bardzo dokładnie doprecyzował przewidywane skutki tych działań. „Powinno się to przełożyć na obniżkę mniej więcej, w zależności od paliwa, od 90 gr do ponad złotówki za litr, w porównaniu do tego, jakby wyglądały ceny, gdyby nie ta obniżka” – podkreślił w swoim wystąpieniu premier.
Szef rządu przekazał podczas konferencji prasowej, że zatrzymany obywatel Rosji był zwerbowany przez rosyjskie służby i miał za zadanie „wykonanie egzekucji, właśnie tu w Warszawie, na obywatelu amerykańskim i ukraińskim równocześnie”. Podkreślił, że obywatel, który miał być celem zamachu, był niewygodny dla reżimu Putina. - W ostatniej chwili, dzięki akcji ABW i policji, udało się tej egzekucji, temu zamachowi, zapobiec - zdradził. Dodał, że jest to „pierwsza taka sytuacja, że ktoś na zlecenie rosyjskie decyduje się na zamach wobec obywatela amerykańskiego na terenie innego kraju NATO”. Premier podziękował służbom amerykańskim za współpracę.