Spis treści
Przełożone mecze i nowe wzmocnienie Legii Warszawa
Podczas zbliżającego się weekendu fani zobaczą tylko siedem spotkań ligowych. Wynika to z faktu, że z powodu rywalizacji drużyn w europejskich pucharach odwołano mecze Jagiellonii Białystok z Pogonią Szczecin oraz Wisły Płock z Lechem Poznań. Taka sytuacja w sierpniowym terminarzu ligowym sprawia, że poznański zespół najprawdopodobniej straci swoje pierwsze miejsce w tabeli na rzecz rywali. Skorzystać z tego może Legia Warszawa, która zgromadziła dotychczas siedem punktów i w piątkowy wieczór rozegra derbowy pojedynek z Radomiakiem.
Stołeczny klub dokonał niedawno bardzo głośnego transferu, wypożyczając z opcją wykupu reprezentanta Czech Jana Kuchtę ze Sparty Praga. Ten utalentowany zawodnik zagrał na niedawnych mistrzostwach świata w Ameryce Północnej, a w ubiegłym sezonie ligi czeskiej zdobył dwanaście bramek. W rozgrywkach z sezonu 2023/24 zaliczył aż siedemnaście trafień i ma na swoim koncie występy w Lokomotiwie Moskwa oraz duńskim FC Midtjylland. W czeskiej drużynie narodowej wystąpił do tej pory trzydzieści jeden razy, strzelając trzy gole.
"- To kompleksowy, bardzo dobry napastnik. Posiada zdolności i doświadczenie, aby odpowiednio zafunkcjonować w Legii, ale ostatecznie życie to zweryfikuje. Jego CV pokazuje, że za granicą statystyki nie były tak dobre jak w Czechach. Wierzę, że Legia to miejsce, gdzie się odnajdzie - powiedział na konferencji przed meczem trener gospodarzy Marek Papszun."
"- Oczekuję od niego, że szybko wejdzie do rywalizacji i podniesie poziom innych napastników. W trakcie sezonu zdarzają się urazy i kartki. Ważne, abyśmy mieli czterech napastników, którzy będą ze sobą rywalizować. Niech każdy z nich zdobędzie po 10 bramek, a będziemy mieć 40 trafień - dodał."
"- Kibicowsko to mecz przyjaźni, lecz na boisku każda drużyna walczy o swoje."
Kto wygra starcie utytułowanych drużyn w Zabrzu?
Trzecie miejsce w tabeli zajmuje obecnie Górnik Zabrze, który jako jedyny zespół w lidze może pochwalić się kompletem punktów. Mają ich na koncie sześć, a zabrzanie zagrają w czwartek wieczorem u siebie rewanż z Ferencvarosem Budapeszt w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy. Następnie w niedzielny wieczór zmierzą się z beniaminkiem Wisłą Kraków w meczu, który elektryzuje kibiców w całym kraju. Obie ekipy to wielkie firmy, które zdobyły odpowiednio czternaście i trzynaście tytułów mistrza Polski.
Krakowska drużyna po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej prezentuje się znakomicie i plasuje się na piątej pozycji z dorobkiem sześciu punktów. Ogromna w tym zasługa Jordiego Sancheza, który prowadzi w klasyfikacji strzelców, ponieważ były zawodnik łódzkiego Widzewa zanotował już cztery trafienia na początku sezonu. Ciekawie będzie także w sobotę w Łodzi, gdzie niepokonany dotąd zespół gospodarzy podejmie drużynę Korony. Obie ekipy przeprowadziły latem solidne transfery, a drugiego września spotkają się ponownie w pierwszej rundzie Pucharu Polski.