Serdeczne powitanie Donalda Tuska w Rzymie
Premier Włoch Giorgia Meloni znana jest z dużej bezpośredniości i spontaniczności. W trakcie oficjalnych spotkań dyplomatycznych często demonstruje włoski temperament, rezygnując ze sztywnych reguł. Jej znakiem rozpoznawczym stało się wyjątkowo ciepłe przyjmowanie zagranicznych gości przed Palazzo Chigi – siedzibą tamtejszego rządu. W podobnie serdeczny sposób przyjęła w czwartek premiera Donalda Tuska.
Szefowa włoskiego rządu zrezygnowała z chłodnego, dyplomatycznego uścisku dłoni. Zamiast tego powitała szefa polskiego rządu w niezwykle przyjazny, wręcz rodzinny sposób. Widać było, że spotkanie sprawiło jej dużą radość.
Warto przypomnieć, że jakiś czas temu Giorgia Meloni w równie wylewny sposób przywitała prezydenta Polski Karola Nawrockiego. Choć w świecie dyplomacji zaleca się powściągliwość – głównie uścisk dłoni, bez obejmowania czy pocałunków – włoska premier wyraźnie ma swój własny, mniej formalny styl, co wyróżnia ją na tle innych europejskich liderów.
Nowy rozdział w relacjach Polski i Włoch?
Rozmowy między Giorgią Meloni a Donaldem Tuskiem rozpoczęły się o godzinie 15:30. Zanim premier udał się do Palazzo Chigi, zrealizował inne punkty swojej włoskiej wizyty, w tym poranną audiencję u papieża Leona XIV w Watykanie. Po spotkaniu z Ojcem Świętym Tusk krótko odpowiedział na pytania dziennikarzy dotyczące stosunków polsko-włoskich oraz samej premier Meloni.
Donald Tusk zadeklarował, że dzisiejsze rozmowy mogą przynieść szybkie działania na rzecz znaczącego wzmocnienia wzajemnych relacji. Zaznaczył przy tym, że obecne stosunki między Warszawą a Rzymem są na bardzo dobrym poziomie, podobnie jak jego osobiste kontakty z Giorgią Meloni. Po zakończeniu bilateralnych rozmów oboje politycy zaplanowali wspólne oświadczenie dla przedstawicieli mediów.