Jan Tomaszewski dosadnie o sytuacji Roberta Lewandowskiego. Tak legendarny bramkarz podsumował trenera

2026-05-07 15:39

Choć w niedawnym starciu z Osasuną polski napastnik popisał się wspaniałą bramką z główki, dalsze losy Roberta Lewandowskiego w barwach FC Barcelony nadal stanowią wielką niewiadomą. Do sytuacji odniósł się Jan Tomaszewski, który stanowczo radzi kapitanowi polskiej kadry rychłą zmianę barw klubowych. Legendarny golkiper twierdzi, że szkoleniowiec źle traktuje Polaka w Katalonii. Zbliża się tymczasem wielkie piłkarskie święto: niedzielne El Clasico z Realem Madryt.

Robert Lewandowski, Jan Tomaszewski

i

Autor: Art Service, Brunner Robert Lewandowski, Jan Tomaszewski
  • Mimo urodziwego trafienia, dalsza gra Roberta Lewandowskiego w Dumie Katalonii stoi pod ogromnym znakiem zapytania.
  • Jan Tomaszewski ocenia sytuację wprost: trener nie szanuje Polaka, dlatego ten powinien szukać nowego pracodawcy.
  • Zdaniem byłego bramkarza reprezentacji, snajper z łatwością odbuduje swoją mocną pozycję w każdym innym zespole na świecie.
  • Fani zastanawiają się, czy to faktycznie oznaczają ostatnie chwile naszego rodaka na hiszpańskich boiskach.

Podczas minionej kolejki ligowej kapitan biało-czerwonych przypomniał o swoim ogromnym talencie, uderzając precyzyjnie głową i posyłając piłkę do siatki. Ten niezawodny instynkt pod bramką rywala spotkał się z dużym uznaniem Jana Tomaszewskiego, który wprost odniósł się do strzeleckiej dyspozycji wciąż głodnego goli zawodnika.

- To uderzenie było już takie w stylu Roberta Lewandowskiego, absolutnie najlepszym. 38 lat, ale główka dalej u Roberta pracuje - chwalił napastnika Jan Tomaszewski w rozmowie z "Super Expressem".

QUIZ Robert Lewandowski nie tylko dla fanów piłki. Niby proste, ale kilka pytań to pułapki!
Pytanie 1 z 20
W którym klubie nie grał Robert Lewandowski?

Jan Tomaszewski ocenia pozycję Roberta Lewandowskiego w taktyce trenera

Według legendy polskiej kadry, wysoka dyspozycja strzelecka wcale nie poprawia nieciekawej sytuacji naszego atakującego w ekipie kierowanej obecnie przez Hansiego Flicka. Bramkarz z Wembley twierdzi, że niekończące się spekulacje mediów i fanów wokół klubowych losów piłkarza przypominają bezwzględne bawienie się kosztem Roberta Lewandowskiego.

Przeczytaj także: Nie żyje wybitny zawodnik i trener sportów walki. Miał 46 lat

- Robert tam jest traktowany jako piąte koło u wozu i powinien odejść - stwierdził kategorycznie.

Tomaszewski uważa, że zmiana otoczenia stanowiłaby dla naszego rodaka optymalne wyjście, dopóki za stery w drużynie odpowiada niemiecki menedżer. Były reprezentacyjny golkiper nie ma cienia wątpliwości, że po przeprowadzce do jakiegokolwiek innego klubu znakomity snajper szybko odzyskałby zaufanie i powrócił na należne mu miejsce jako bezapelacyjny lider formacji.

Zobacz też: Oskar Pietuszewski pisze maturę i opuszcza Polskę! Jasna deklaracja piłkarza FC Porto

- Odejście Roberta do każdego klubu, czy to będzie Juventus, czy amerykańska liga, czy azjatycka, czy szejkowa liga, będzie po prostu gwiazdą. A tutaj będzie na zasadzie: wynieś, przynieś, pozamiataj - ocenił gorzko Tomaszewski.

Co więcej, emerytowany sportowiec uważa, że specyficzny reżim treningowy wprowadzony przez Flicka wyrządza krzywdę piłkarzom, co skutkuje prawdziwą plagą urazów w barcelońskiej szatni. Jako doskonały dowód na poparcie tej tezy i wadliwości metod szkoleniowca Tomaszewski wskazuje aktualne problemy zdrowotne bardzo młodego Lamine'a Yamala.

- Pan Niemiec zrozumiał wreszcie, że to nie może być tam zastosowany trening niemiecki, bo zawodnicy padają jak muchy. Ostatnim padającym na boisku był Yamal, który jest po prostu przemęczony - analizuje Tomaszewski.

Jan Tomaszewski wspomina swoją maturę. “Musiałem zdawać poprawkę!”