Lech Poznań o krok od mistrzostwa. Karol Klimczak zdradza plany wobec trenera Nielsa Frederiksena

2026-05-07 15:43

Piłkarze Lecha Poznań stoją przed ogromną szansą na obronę tytułu najlepszej drużyny w kraju, co w najwyższej klasie rozgrywkowej nie zdarzyło się od dłuższego czasu. Klub ze stolicy Wielkopolski może przypieczętować swój triumf już w najbliższych dniach. Prezes Karol Klimczak w najnowszym wywiadzie studzi jednak mistrzowskie nastroje, wskazując na kluczowe znaczenie nadchodzącego spotkania. Działacz opowiedział również o radzeniu sobie ze stresem oraz o trwających rozmowach kontraktowych z obecnym szkoleniowcem.

Niels Frederiksen

i

Autor: Szymon Mańkowski
  • Klub ze stolicy Wielkopolski znajduje się na autostradzie do obrony trofeum za wygranie piłkarskiej Ekstraklasy.
  • Karol Klimczak prosi o spokój i kieruje całą uwagę na najbliższe starcie z gdyńską Arką.
  • Negocjacje dotyczące nowego kontraktu szkoleniowca trwają, jednak priorytetem pozostają zmagania na boisku.
  • Istnieje duża szansa na ostateczne rozstrzygnięcie losów pierwszego miejsca jeszcze w ten weekend.

Na zaledwie trzy serie gier przed zakończeniem obecnych rozgrywek zespół z Poznania wypracował sobie solidną, sześciopunktową zaliczkę nad wiceliderem, którym jest obecnie Górnik Zabrze. Podopieczni Nielsa Frederiksena mogą otwierać szampany już w piątkowy wieczór, o ile zdołają pokonać przed własną publicznością Arkę Gdynia, a bezpośredni konkurenci pogubią punkty na tym samym etapie. Chociaż upragniony puchar znajduje się na wyciągnięcie ręki, sternik klubu zaleca zachowanie zimnej krwi. W rozmowie z nami Karol Klimczak nakreślił obecne priorytety władz Kolejorza.

Przeczytaj także: Oskar Pietuszewski pisze maturę i opuszcza Polskę! Jasna deklaracja piłkarza FC Porto

Polska liga bez tajemnic. Sprawdź się w quizie o Ekstraklasie
Pytanie 1 z 8
Który klub zdobył najwięcej mistrzostw Polski?

- Naprawdę, kompletnie o tym nie myślimy. Ważny jest najbliższy mecz, cały stadion, cała Wielkopolska, która kibicuje nam i emocje tego dnia meczowego. To jest najważniejsze - stwierdza prezes Lecha.

Droga Lecha Poznań po mistrzostwo Polski. Karol Klimczak tonuje nastroje

Sytuacja w tabeli układa się po myśli wielkopolskiej drużyny, jednak najwyższe szczeble zarządzające całkowicie odcinają się od przedwczesnej radości. Włodarz zespołu z ulicy Bułgarskiej wyraźnie zaznacza, że absolutnym priorytetem jest wyłącznie najbliższe spotkanie ligowe i nikt w gabinetach nie planuje jeszcze fety. Prezes dodaje, że wszyscy pracownicy skupiają się na należytych przygotowaniach do piątkowej rywalizacji na własnym obiekcie.

Zobacz też: Szokujące wieści z Krakowa. Zamiast gry w Ekstraklasie czeka ich bolesny upadek?

- Jesteśmy w dobrym położeniu, no ale podchodzimy do tego z pokorą. Mecz za meczem, piątek to najważniejszy dzień i patrzymy co dalej. Cały klub w tym momencie myśli i oczywiście przygotowuje się do piątkowego spotkania - dodaje.

Sternik aktualnych mistrzów Polski zauważa jednocześnie, że niezwykle zacięta końcówka trwającej kampanii to fantastyczna promocja rodzimych rozgrywek. Wyrównana stawka i niewiadome do samego końca skutecznie przyciągają kibiców na trybuny oraz przed ekrany telewizorów, co owocuje znakomitymi wynikami frekwencji na wszystkich stadionach. Według działacza obecny klimat wokół polskiego futbolu klubowego jest wręcz wymarzony do budowania silnej marki rozgrywek.

- Liga jest niezwykle interesująca, ciekawa, a koniec sezonu emocjonujący, w zasadzie jak co roku. Stąd też pewnie to olbrzymie zainteresowanie na stadionach czy przed telewizorami i to bardzo cieszy. Jest ewidentne okno pogodowe, jest moda na piłkę klubową w Polsce - analizuje Klimczak.

Prezes Lecha Poznań o stresie na finiszu sezonu. Karol Klimczak żartuje z presji

Batalia o złote medale, w którą uwikłanych pozostaje kilka zespołów, generuje potężny ładunek stresu nie tylko dla wiernych fanów, ale również dla zarządów poszczególnych ekip. Zapytany przez nas o to, czy pełna napięcia końcówka rozgrywek kosztowała go utratę naturalnego koloru włosów, prezes poznańskiej lokomotywy odparł w niezwykle żartobliwym tonie. Podkreślił przy tym, że nieprzewidywalność wyników stanowi absolutnie nieodłączny element sportowej rywalizacji.

- U mnie już powoli nie ma co siwieć, więc mam nadzieję, że bez zmian w tym zakresie (śmiech). To są emocje, które nam towarzyszą i które przyciągają kibiców. Przez to, że tak dużo się dzieje, jest tak dużo zmiennych, niespodziewanych czasami, zaskakujących rezultatów, no to jest sport - mówi.

Chociaż z perspektywy bezstronnego obserwatora tak pasjonujący wyścig o mistrzostwo jest zjawiskiem niezwykle pożądanym, sam głównodowodzący wielkopolskim klubem wolałby znacznie spokojniejszy finisz sezonu. Jako osoba związana z całą Ekstraklasą w pełni docenia on jednak atrakcyjność ligi z punktu widzenia budowania medialnego zainteresowania tymi rozgrywkami.

- Subiektywnie mam nadzieję, że końcówka ligi się uspokoi i wyciszy - dodaje z uśmiechem.

Niels Frederiksen zostanie w Lechu Poznań? Trwają zaawansowane rozmowy

Ewentualne sięgnięcie po kolejny puchar to również doskonały punkt wyjścia do walki o awans do fazy grupowej prestiżowej Ligi Mistrzów. Kluczowym elementem w tej sportowej układance pozostaje dalsza współpraca z obecnym szkoleniowcem Nielsem Frederiksenem, którego umowa jest przedmiotem analiz działaczy. Karol Klimczak uspokaja sympatyków drużyny i zapewnia, że dyskusje z duńskim taktykiem znajdują się na bardzo obiecującym etapie, chociaż obecnie wszystkie siły przerobowe kierowane są prosto na boisko.

- Są w bardzo dobrym stanie. Trener na każdej konferencji jest o to pytany i odpowiada dosyć szeroko, w którym jesteśmy miejscu. Mogę powtórzyć za trenerem: najważniejsze są przed nami te ostatnie mecze i to jest istotniejsze niż jakieś inne decyzje - podsumowuje prezes Klimczak.