Daniel Obajtek usłyszał zarzuty. Nie przyznał się do winy

Europoseł PiS Daniel Obajtek stawił się we wtorek, 28 lipca, w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Usłyszał zarzuty, do których się nie przyznał. Obrońcy polityka poinformowali, że odmówił on składania wyjaśnień do momentu zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym.

Daniel Obajtek w Prokuraturze Okręgowej. Usłyszał zarzuty

Warszawska prokuratura okręgowa wezwała Daniela Obajtka w celu postawienia mu zarzutów w dwóch postępowaniach. Pierwsze dotyczy wycofania w marcu 2023 roku, za jego prezesury w Orlenie, jednego z wydań tygodnika „Nie” z punktów sprzedaży koncernu. Drugie to podejrzenie złożenia fałszywych zeznań przed sądem w kwestii jego znajomości z dziennikarzem Piotrem Nisztorem. Przed budynkiem prokuratury pojawili się politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz sympatycy tej formacji, aby wesprzeć byłego prezesa Orlenu.

- Oczywiście odmówiłem składania (wyjaśnień, przyp. red.), nie przyznaję się do zarzucanych mi celów. Pan prokurator, jaki zbieg okoliczności, że pan prokurator awansował przed postawieniem mi zarzutów - mówił europoseł. - Jeszcze raz, dumny jestem z tych zarzutów. Podkreślam, że jeden zarzut związany z panem redaktorem Nisztorem nie ma żadnego uzasadnienia

Sprawa zeznań przed sądem. Obajtek kłamał?

Kwestia zeznań przed sądem ma swój początek w zawiadomieniu złożonym przez dziennikarza Grzegorza Jakubowskiego, co wiąże się z procesem toczącym się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia z oskarżenia prywatnego. Jakubowski zarzuca Obajtkowi kłamstwo przed sądem, co miało miejsce 11 maja 2023 roku. Dziennikarz wskazał na nagranie z 2018 roku, udostępnione w marcu przez Onet, które dowodzić ma poufnych kontaktów między Obajtkiem a Nisztorem, wbrew zeznaniom złożonym przez europosła. Onet poinformował, że Obajtek, zarządzając Orlenem, był podsłuchiwany w swoim biurze. Portal opublikował nagranie z 2018 roku, na którym słychać, jak Piotr Nisztor prosi Daniela Obajtka o znalezienie pracy dla jego żony. Podczas spotkania poruszono również niewygodne dla Prawa i Sprawiedliwości kwestie polityczne.

Decyzja prokuratury. Odmowa śledztwa

Pod koniec czerwca prokuratura podjęła decyzję o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie włamania do systemu bezpieczeństwa i instalacji urządzeń podsłuchowych w biurze szefa Orlenu. Zdecydowano się na to, powołując się na artykuł 17 paragraf 1 punkt 1 Kodeksu postępowania karnego, który stwierdza, że czynu nie popełniono albo brak jest danych wystarczających do uzasadnienia jego popełnienia. Prokuratura okręgowa w Warszawie przekazała jednak, że postępowanie dotyczące rzekomego składania fałszywych zeznań przez Obajtka toczy się odrębnie. W obu tych kwestiach, w kwietniu Parlament Europejski pozbawił Daniela Obajtka immunitetu.

CHAMSKI ATAK DZIENNIKARKI REPUBLIKI NA JOANNĘ MIZIOŁEK! POSZŁO O MORAWIECKIEGO!